Ściana potraktowana gąbką z płynem???
Masz ściany polakierowane czy cuś? ![]()
A to białe to piana? Jakaś dziwnie czysta jak na efekt “po myciu”?
Nie wiem czego wymagasz od tak cieniutkiej gąbki ale ja tu żadnej zbrodni z jej strony nie dostrzegam.
@collins02 Tak wyglądała pierwotnie, to “białe” zeszło zupełnie…
Ja używam magicznej gąbeczki głównie do mycia gładkich i niezbyt dużych powierzchni. Nie pomyślałabym o myciu nią ściany. Na ścianie myłabym nią tylko jakiś fragmencik pomalowany przez dziecko kredką. Ta gąbeczka jest lekko ścierna ale sama też podczas użycia ściera się.
Sorry,ja się nie znam i nie potrafię klasyfikować akurat gąbek ![]()
Teraz jednak wynika z fotki że coś ją"zżarło"do rozmiarów ścierki jaką mam np. w pracy…
A to białe to nie piana tylko resztki po cudownej gąbce,tak?
Widać działa jak szampon Samson w “Misiu” ![]()
Czy ona właśnie w ten sposób nie powinna się zużywać?? Wydaje mi się, że z niej “wykruszają” się takie drobinki które czyszczą jak mleczko CIF.
Problem jest wazki i niezwykle zyciowy
, ale lepiej sie przyznaj, co Ty jej zrobilas??
…
Gąbeczka została potraktowana magiczną ścianą
![]()
Jakaś reakcja chemiczna. Gąbka pewnie z Chin

