Wolę stan nieważkości przespać
Tego nie wiem, niemniej żołądek każdego ma dość kwasu w sobie w różnym stężeniu by strawić pokarm. Nadmiar kwasu to problemy - wypala dziury w ściankach żołądka, żrący kwas solny się rozlewa po wnętrznościach i powoduje bóle, wtedy jest resekcja 1/2 żołądka, a żołądek się nie regeneruje. Niekiedy sam wypijam wodę po ogórkach w occie, dla odmiany. Ile ludzi tyle sposobów na problemy żołądkowe czy jelitowe
Oliwa / lub cokolwiek tłustego - boczek, ryba /jest pomocny jak się piło samogon / bimber z pierwszej frakcji, bardzo zdrowy, po którym kaca nie ma, ino jest się bardzo głodnym, który polany na łyżeczkę palił się płomieniem, i z sykiem gasł po sekundach, łyżeczka pusta odkażona Prawie jak benzyna lotnicza. Zmoczenie warg, języka, przełyku itd chroniło przed poparzeniem, delikatne narządy. Wargi spalone są białe spękane i trudno się goją, język podobnie, i dodatkowo sztywny kilka dni, pozbawiony czucia słone / słodkie itd, przełyk spalony jest najgorszy - trudno cokolwiek zjeść / przełknąć bez bólu, pomocą są dożylne kroplówki. Taki jest obraz z życia będąc kiedyś średnio latkiem
Raz mnie dali spirytus mówiąc że to sprite. Bolało.
Mnie aż trzęsie na sam zapach spirytusu, podobnie jak u dentysty mdli. Moje pierwsze hm oczepiny na budowie by się wkupić do ekipy były od 100 g spirytusu. Brygadzista murarz sam wypijał 0,5 L wódki duszkiem, na to 10 piw
Kaziu, alkohol jest trucizna
Jest tez katalizatorem
Ja oczepiny jak miałem koło 30 lat przeżyłem u Kaszubów. Fajna agroturystyka a w piwnicy replika pokładu okrętu. Na wejście każdy dostał kielicha śliwowicy. Kaszub rano sam powiedział mi że szanuje moją głowę i nosił mi wodę. A tam mieszaliśmy.
Po kolei? Kaszuba przepilam i uznal moje pomysly na czarne poniebienie
Oliwa i olej ?
Pozwalaja do portu dotrzeć
@kaziu No niby ok, ale… a rozwolnienie i wątroba?
Słuchajcie, nie będę się z Wami licytować, kto ma/miał lepszą oliwę , ale ja :)) aktualnie mam oliwę domowej roboty i jest ona z Maroka. Cudo!!!
Oliwę do pizzy możesz sobie zrobić sam @collins02 . Nie jest to skomplikowane. I nie tylko do pizzy.
Zapewne ale ja sie nie nadaje do siedzenia w kuchni a tym bardziej w nieswojej kuchni.I unikam tego jak ognia.
Sorry …zesra się
Oj dałbyś czadu w mojej kuchni
Warunek bez ryzu kasza i pewnik kapusta
Swiat nie konczy sie na miseczce ryzu
I to bardzo płynnie się zesra. Nawet w gacie, jeżeli nie zdąży, a czasu będzie malutko na zdążenie.
Oliwa i jej smak zalezy od gatumku oliwek - a tych jest sporo.
Warunek to musi byc tloczona na zimno virgen czyli dziewica,. Wyroby oliwopodobne owszem nadadza się do smazenia.
Ogolnie tluszcze roslinne to temat rzeka.
A wracajac do pytania co moze sie stac z organizmem? Nic dobrego. Co za duzo to niezdrowo.
Ani biegunka czy wątroba / bóle mnie nie dotknęły, też miałem podobne wątpliwości, tyle że większość Włochów z którymi rozmawiałem / starsi i młodzież szkolna, twierdzą że nic z tych objawów nie występuje u nich. Na tyle ich poznałem że nie muszą mi kłamać. Biegunka jest najszybciej od wody nieprzegotowanej u nich, czego doświadczyłem, i nikt początkowo mi nie powiedział, podobnie jak i o szczepieniu przy zmianie klimatu i innych chorób, które u nas są żadkim przypadkiem - np malarie, kilka odmian grypy, czy np wody. Tę mają tragiczną jeśli ktoś nie używa np filtrów, czy nie kupuje np butelkowej, żółto zielona i zapiaszczone, strach robić pranie, ale do podlewania w gajach oliwnych jest super, w sumie nasze błoto było by bezpieczniejsze W aptece dostałem leki / działające odwrotnie przez 2 dni / i szczepionkę za 10€ , około 40 zł/ w Polsce chcieli zaszczepić za 500 zł / - która jest podobno działająca dożywotnio