Co to jest feromony?

Bez zagladania do wiki? Podpowiem, że ma związek ze zmyslem węchu

Tak. Z tego co pamiętam, to dzięki nim samica odnajduje samca i…

O tej porze to się śpi.

Żelazo Moniki …

Feromony - zapachowe demony.

Demony to one są. Blisko . @elsie , nie tylko służą odnajdywania partnera, ale też, przy okazji?

Z erogennej strefy wprost w kulfony
lecą sobie jakieś feromony.
W nozdrzu takie cuś inicjują,
że hormony w krwi buzują.
Sprawia to, że z ciapy partnera
jest w try miga drapieżna pantera.
Teraz pantera skorzysta z chcicy,
feromony siejącej w rui samicy.
:stuck_out_tongue_winking_eye:

Żelazo Moniki
Podstępne wabiki

Birbant - dyżurny kalamburzysta portalu niech teraz rozwiązuje :stuck_out_tongue_winking_eye:

blisko. sa tez feromony blokujace czyjes zachowania

Fakt. Higiena to podstawa. :joy:

Przekazują atrakcyjność

Kolego, ciapie i patałachowi, to i hormony nie pomogą. :stuck_out_tongue:

hehe, mnie na te łatwizny chcesz wziąć…, mnieee…? :shushing_face: :stuck_out_tongue_winking_eye:

Dla Ciebie łatwizna, dla innych często czarna magia.

Hormonalne perfumy

Czy perfumy dla hormonów?

Piszesz zapewne o sekcji przypadków skrajnych i beznadziejnych. Ale jest jeszcze grupa: mały, niepozorny, ale … coś tam, coś tam. Nie wiem, nie byłem, nie widziałem, ale wieść gminna niesie, że ponoć im hormony pomagają. :sweat_smile:

Bez sensu jest używanie dodatkowe nie swoich feromonów. To tak samo, jak używanie peruki. No - może nie tak samo ale porównywalnie.
Kiedyś się będzie bez tego. I co wtedy?
No chyba, że chodzi o zdobycie partnerki/partnera na jedną noc a nie na całe życie.

Właśnie tak (na 1 ewentualnie 2 do 3).

Tak szybko zmieniasz zainteresowania? :wink: