Coś na atak zimy?

Wspomnień czar…

„W głębokim socjalizmie grupa informatyków z polskiego uniwersytetu pojechała na sympozjum zagraniczne.

Wtedy jeszcze komputery zajmowały całe hale, a dane wprowadzano do nich na dziurkowanych taśmach.

Polscy programiści przedstawili wyniki uzyskane na swojej Odrze (rodzaj komputera).

Zagraniczni koledzy zapytali ich:

– Jak udało Wam się przeprowadzić tak skomplikowane obliczenia?

– Nie „jak?”, tylko „po co?”. W naszym budynku nie działają kaloryfery, a jak zadamy komputerowi zawiłe obliczenia, robi się tak gorący, że zapewnia ogrzewanie w całym instytucie.”

4 polubienia

:smiling_face: :blush:

Trzeba od środka się ogrzewać

Wodka z pendrive na zakąskę?

I pamietaj o BHP

3 polubienia