Cos na czasie?

Śmiej się ale nie wiele brakło bym dziś polazł do auta w bokserkach…

Ja mam pracę niezdalną i od początku epidemii pracowałem w reżimie “sanitarnym”, co chwilę robiłem testy… Nadal nic w mojej pracy się nie zmienia.

Dzień bez spodni? Skoro można chodzić w podartych, to dlaczego nie “bez” :slight_smile:

Od dziś ma być trochę lżej…

Wczoraj się ochłodziło, trochę popadało, a dziś znowu gorąco.

A dlaczego nie niewiasty w piżamach?
Doslownie kazdego dnia gdy ide do co-operativa na zakupy.W Tesco jakby mniej…
Tego co powyżej jeszcze nie widziałem…
Ale ponoć ma miejsce…W szkołach…

Dodaj jeszcze szlafrok i walki na glowie. Sasiadki tak do obiadu…

Gdzie ci mężczyźni prawdziwi tacy ?