Country

Ileż tej wspaniałej muzyki,ginie i ginęło w złym smaku,durnych cekinach i jakichś kuriozalnych wybrykach modowych jak np. te “nocne koszule” na scenie,wszelkich blondie matron [Tammy Wynette!]
Tutaj Lynn Anderson i jej największy hit,temat Joe Southa"Rose Garden"…A ona sama…No cóż…W odruchu litości nazwałbym ją sceniczną kopią Dalidy…
Ostatnio ktoś zostawił na dole 40 płyt z dopiskiem"help yourself"
Nie ma sprawy!!!Wybrałem 8,min. 5 album w karierze cytowanej Lynn Anderson..
Powiem może tak:Gwiazdy muzyki country to głos w sprawie zaorania tzw. telewizji muzycznej.Słucha się wspaniale ale oglądać się nie da.
Mam 6 płyt Dolly Parton…Jedna lepsza od drugiej i doszło do tego że wyżej cenię już chyba tylko Lorettę Lynn i Emmylou Harris…Ale patrzeć na nią na trzezwo,nie potrafię!

Ładne, podoba mis się, chociaż za country nie przepadam.

1 polubienie

Oblicza country są nie do policzenia.Próbowałem kiedyś ale zazębianie z folk music czyni sprawę,jakby to rzec,bardzo długodystansową…A wątpię czy kogoś to interesuje…

Jedno z najbardziej zaskakujących,muzycznych spotkań.Loretta i Jack White…Ona miała wówczas chyba 73 lata..On z grupy White Stripes,co to z country nic wspólnego nigdy nie miała…
Ale…Gdy chodzi o amerykańskie korzenie,wszystko jest możliwe.Muzycy,gwiazdy poruszają sie w tym tłumie jakoś płynnie i sensownie a przykład Johnny Casha jest tutaj najbardziej wymowny…
Mam taką płytę…Została w Poznaniu więc chwilowo nie powołam sie na nic konkretnego bo nie wszystko pamiętam…Są to kompozycje Casha w wersjach dalekich od country.I tego słucha sie z zapartym tchem!!! Są nawet bardziej"uniwersalne" od innych songbooków w rodzaju,Lennon-McCartney czy Jagger-Richards…
Johnny Cash miał w sobie tyle rockowego ducha…
Polecam przy okazji film" I walk The Line".Joaquin Phoenix w roli Casha i FENOMENALNA Reese Witherspoon jako June Carter.Prócz życiowego dramatu,mamy w tym filmie sporo o samej muzyce.Jak i dlaczego powstawała…Warto!

1 polubienie

Miałem kolegę muzyka.Mówił mi,że country jest bardzo trudne do grania.
Niektóre kawałki są OK,ale do mnie ogólnie ten typ muzyki nie przemawia.A co do stylu w ubiorze itd…to coś strasznego-słów brak.

1 polubienie

Twój kolega ma rację…
Wystarczy się wsłuchać i nie ulegać cukierkowatym dzwiękom gitary hawajskiej.A jeśli posłuchać wykonawców bluegrassowych to już w ogóle szczęki opadają.Ich tempo zniewala.
Jest jeszcze taki np. western swing.Tu z kolei sporo należy do aranżerów bo to dzia~ka z nie lada rozmachem.Wręcz orkiestrowym…
Dla mnie najbliższy jest oczywiście country rock,z Springsteenem czy The Eagles na czele.W odmianie z lat 70-tych głównie.
Warto zdać sobie sprawę jak szeroki to zasięg…

No i zagraj coś takiego…
Ozark Mountains Daredevils!