Czerwona strefa...?

Służby zdrowia muszą się przygotować tak, żeby nie ignorowano pozostałych chorób, z ķtórymi ludzie borykają się latami.
Przez ich szamotaninę, brak konsekwencji, łagodzenie zakazów na czas wyborów, ponowne ich wprowadzenie w kilku regionach Polski, powoduje, że mam do nich zerowe zaufanie.
Nie będę już wytykać tych sprowadzonych felernych masek, braku respiratorów i wypowiedzi Szumowskiego: Maski nas przed niczym nie chronią!

Dokładnie! Cały świat w zmowie! Rosja, Chiny, USA. Wszyscy fałszują dane że nam w Polsce sPISek zafundować!

Wierzę, współczuję, ale jak to się ma do mojego regionu?
Bo to wprowadzenie czerwonej strefy mnie tak rozjuszyło.

No właśnie. I o czym chcemy dyskutować? Symulancie?
U mnie ludzi całymi rodzinami pozamykali na co najmniej 3 tygodnie.
Nikt nie miał i nie ma żadnych objawów, tylko pozytywny wynik.
Bo górnik…

A u mnie objawy… ale bez wyniku :slight_smile:

@anon86894402, zdanie ludzi na temat covida jest podzielone, to jedno nie ulega wątpliwości. I tyczy się to całego świata. Tu nie chodzi tylko o Polskę.
Pisałam to , ja powinnam już być kilka metrów pod ziemią, bo w moim domu przebywał bez przechodzenia kwarantanny syn.

Zachodnie instytucje uznają tylko polskie statystyki za niewiarygodne.

stanu wojennego nie przezylas?

Miałam wtedy 16 lat.

czy ja pytam o wiek? kobiety tak dlugo nie zyja :wink:
horror przezylam w tym roku pierwsze jak wydawalo sie, ze wszystko stanie , bo ogloszono stan wyjatkowy
ale z zarazy trzeba bedzie wyjsc,

Wiek w tym przypadku ważny. Piersi mi już urosły, wyglądałam jak kobitka, a ciągle dziecko. Rodzice więcej zakazów wprowadzili niż stan wojenny :rofl:

Te informacje zachodnie… Ech czy im bardziej wierzyć? :woozy_face: Sama już nie wiem.
Instytucje między sobą również potrafią się spierać.

Znam Niemcy od środka… można im bardziej wierzyć :blush:

Nie można umniejszać tego co działo się w Hiszpanii i we Włoszech, ale gołym okiem widać że nie wszędzie tak jest.
Teraz jesień, zima przed nami i będzie widać myślę jak to u nas się rozwija.

Ja mam dystans do wszystkich.
Widać przy Covidzie ogromny bałagan i to że można nim pogrywać sobie.

jesli chodzi o covida to jak z kazdym wirusem - wszyscy wiedza, ze nic/niczego nie wiedza
zarazy sa zjawiskiem socjalno - gospodarczym

Jak wybory! :wink:

Wlasnie! A nie politycznym.

A czytałaś o sprzedaży powietrz z Rybnika w słoikach???

Mnie się zmieniło po kilku dniach “pandemii”…