Człowiek rodzi się, płacząc, a kiedy już się wypłacze, umiera?

Zgadzasz się z tym zdaniem?

Nie. Można wypłakać się dłuższy czas przed śmiercią.

Mnie zaraz płakać się chce, jak tylko pomyślę, że piwa może mnie zabraknąć. Dlatego nie dopuszczam do płaczu.

Sa tacy co płaczą całe życie :wink:
A nawet zawod sobie z tego robią (placzki żydowskie lub niektorzy aktorzy)

Siegajac po klasyka? Wtedy nie placzesz, tylko oczy się pocą

Popłakałam się …ZE ŚMIECHU… :innocent:

Podobno NIE WSZYSTKIE noworodki płaczą,
tylko oczyszczają oczęta… :wink: