Czochranie bobra

Cieszycie się, że dzięki PIS nadal będzie można czochrać bobra?

3lajki

Hmmmm…
:grin::grin::grin::grin::grin:
:grin::grin::grin::grin::grin:
To są chyba bardzo miłe zwierzątka.:innocent:

2lajki

Za niedługo będą chcieli polować na żubry. Nie wierzę, że na bobrach się skończy. :wink:

1lajk

A tam. Nie martw się.:cherry_blossom: Nawet jeżeli będą chcieli, to na pewno znajdzie się ktoś (najpewniej podobny do Ciebie), kto im to skutecznie wybije z głowy! :grin:

No nie wiem, to tak nie działa… rządzący mają władzę, spójrz na wycinkę Puszczy czy kopanie Mierzei.

1lajk

No cóż - jeżeli nie uda się ich powstrzymać a bardzo będziemy chcieli, to w ostateczności wyjdziemy na ulicę i będziemy protestować. Nie przepadam za tego typu “imprezami” (wychodzenie na ulicę) ale jeżeli w jakiś sposób są zbieżne z moimi poglądami, to protestuję. Podejrzewam, że Ty pewnie też.:wink:

1lajk

Czochrając pamiętaj,że możesz być czochrany.
Nie lubisz? I tu niedomówienie takie.:slight_smile:

1lajk

A jak się bobry zdziwiły:

Ale jak to mnie kuźwa jeść? :open_mouth: Jak można?! Przecież tylko my możemy bezkarnie puszcze i rezerwaty wycinać! Szyszko nam obiecał immunitet… Ot, zdrajcy! Jaką to świnią trzeba być, żeby nas bobry chcieć jeść?!

  • ekhm.
  • Przepraszam Świnio. Wybacz. Porównanie do polityka było nieuzasadnione.
    No kuźwa… żeby nam się do ogona dobierać…

O nie, tak nie będzie! Na to nie ma naszej zgody! Jak Wy nas chcecie jeść, to my nie rżniem drzew w puszczy białowieskiej i dolinie Rozpudy!
Z poważaniem
Bóbr Jarosław

i tak to mniej więcej było :wink:

5lajków

Prześlicznie wygląda na tym obrazku. Taki fajny puchaty słodziaczek. :wink:

4lajki

A co z żubrami? Tymi kopytnymi a nie butelkowymi. Też miały iść po kulkę.
Dobrze że pis szybko reaguje na społeczną napinkę.

2lajki

Też nie przepadam ale czasem trzeba.

Oczywiście że tak. Jeśli tu mieszkam, to nie jest mi obojętne jak wygląda środowisko, prawo itp.

Słodki ten bóbr, niemożliwe że Jarosław.

1lajk

Możliwe, możliwe. On ma nawet syna, o tym samym imieniu zresztą:
Jarosław Boberek


Syn już porzucił tamy i lasy, zostając aktorem.

btw: W “Uchu Prezesa” gra kuzyna prezesa Jarosława… przypadek? :wink:

1lajk

Dawno właśnie nie oglądałam Ucha… Muszę nadrobić zaległości.

1lajk

teraz to beda reagowac, toz to wybory za pasem, a jak ktos zapyta co z tym zamukaniem zlodziei z PO? to juz lepiej z jak minister afrodyzjaku w swietle reflektorow zostanie pozbawiony.
a jak cala tawke zubrowke na wodke zuzyja to zubry same padna z braku pozywienia :wink:

Niejednego bobra człek wyczochrał niezależnie od opcji rządzącej. :innocent:

4lajki