Tak było wczoraj koło Szamotuł. Zdjęcie koleżanki.
A tak 530 km na zachód od Szamotuł ![]()
Oriona, Betelgezy i Syriusza nie widać, ale za to widać kawałek rynny.
Blondynka fotkę pstrykała ![]()
Tu na przykład można się dowiedzieć ile jest prawdy w słowach Trumpa. ![]()
Az Wam zazdroszcze.
U mnie bura mgła.
A w nocy chmury.
Zreszta zorza na szerokosc 38°?
To chyba już by byla powtorka ze zjawiska Carringtona? Czyli jakos 200 lat temu?
Ponoc taka “przyjemnosc” groziła w 2012. Ale Słońce spudlowalo o tydzień.
Nic straconego.
Udać się do sklepu z artykułami elektrycznymi i zakupić zwykłą świetlówkę.
Działa na takiej samej zasadzie jak zorza polarna i dodatkowo ma dwa bonusy.
- zaświeci nawet na równiku

- zmieniając gaz w jarzeniówce można zmienić kolor emitowanego światła. W zorzy polarnej dostępne są tylko dwa (zielony i czerwony).
Mam takie przedpotopowe oswietleniie w kuchni , okrągłe.
![]()
![]()
![]()
Jak zalozyli 26 lat temu tak niedlugo bedzie klopot wymienic, bo może konserwator zabytkow się przyczepic.
Też mi odkrycie😄.A niby kiedy internet nie był śmietnikiem?
Wszędzie tam gdzie istnieje anonimowość,wszystkie chwyty wydają się być dozwolone…
Nie dowiedziałem się zbyt wielu rzeczy których nie znałbym wcześniej.Internet kusi jedynie SZYBKOŚCIĄ dostępu do informacji.Wszystko jest i było w książkach.
Dowiadywanie się z netu to domena młodych dla których to coś naturalnego.Jak się urodzili to to już było…
No i w ogóle…Jak na litość, internet miałby kształtować lub zmieniać poglądy???
Nie jest to inna ambona niż szkoła czy książka.Jest jedynie POZORNIE atrakcyjniejsza.Czyli docierająca do mniej wymagaǰących którzy najczęściej wybierają “błyskotki” kosztem solidności,prawdy czy wiedzy w ogóle.
Bojery jak i szybownictwo,fascynowały mnie juz od dzieciństwa.Regularnie meldowałem się przy radiu o godz.21 by wysłuchać wiadomości sportowych.To sie zwało chyba,“Kronika sportowa”.Dzisiejsi pseudo dziennikarze mogliby się uczyć sumienności i dokładności od autorów tamtego bloku informacyjnego!

