Pytam dlatego, że internet zaczyna przypominać coraz większy śmietnik i Hyde Park szerzący nieprawdopodobne teorie spiskowe, które niestety zyskuja poklask u wielu ludzi i sa dla nich wykładnikiem prawdy. Juz nie autorytety, nie naukowcy, nie oficjalne informacje ale przysłowiowe “filmy z żółtymi napisami” na YouTube, które “mówią jak jest naprawdę” są na topie. O rolkach na TikToku juz nawet nie wspominam.
A więc? Co wam zostało w głowie, czego nie zdobyliście z innych źródeł?
Poglądów czy postrzegania świata internet raczej nie zmieni ale zdobyłam w necie sporo informacji praktycznych, które czasem ułatwiają mi życie.
Czasami, ale to bylo tak dawno, ze już najstarsi górale wymarli.
Odtatnio nawet przepisy kulinarne teorzy AI.
I są “obłędne” ![]()
A YT? Spiewac każdy może…
Tsoukalos ze swoją trzódka od starozytnych kosmitów to wersja light.
Ale podczytujac Interię moglabym założyć dzienniczek wzorowego katolika? Od kolędy po dziela toruńskie.
Tylko po dyskotekach i wiecach na Jasnej Górze zwątpiłam…
ja sie np. dowiedzialam, ze istnieje taki pojazd jak bojer.
No nie oslabiaj mnie…
A wiesz, że na Alasce można uzyskać licencję pilota, ale bez prawa lądowania na lotniskach? Na hydroplany.
przepisy prawne i kulinarne sa w internecie np.
Adresy do kateringu też…
Coraz trudniej o wiarygodne informacje. Ilu ludzi tylko ekspertów. Do tego jeszcze dochodzi AI. Efekt taki że homo sapiens staje się ponownie małpą.
Ja ograniczam czytanie do TVN24. Facebook tylko dla rozrywki
Fb to czasem jakis kontakt.
No ale nie o to chodzi. Jedną z przyczyn powstania internetu był dostep do takich własnie informacji - przepisów, rozkładów jazdy, prognozy pogody, itp.
Ja sie pytam, czy dowiedziałaś sie czegoś nietypowego. Np. fakt istnienia żaglówek lodowych, czyli bojerów. Troche dziwne, bo sport ten od dawna był dość popularny w Polsce, mieliśmy bardzo wiele sukcesów sportowych - mistrzów Europy i świata.
Mo niestety o idtnieniu zespolu Ich Troje dowiedzialam się w hiszpanskiej kafeterii, gdzie barmanka byla Polka.
Teraz to tylko jak tu żyć bez kolejnych perypetii czerwonowlosego bankruta?
Net pomaga
![]()
![]()
![]()
Na piratow drogowych metody nie ma.
Prawo jazdy się “robi” a nie uczy jezdzic…a dzueci to bardzo kruche konstrukcja, drobne uderzenie, z pozoru niegroźne może byc śmiertelne.
A myskenie cent nie ms.
Ten kibel to tak pod Trumpa szykowali? Złote krany?
Czy tego typu narzekanie na Internet nie świadczy o tym, że ogólnie wolność słowa okazała się być zła i ona może być tolerowana tylko wtedy, gdy tylko ułamek procenta społeczeństwa ma możliwość przemawiania do mas?
Chodzi o ten ułamek procenta społeczeństwa, któremu udało się dostać do telewizji, radia lub prasy. Internet dał głos wielokrotnie większej grupie ludzi niż telewizja, radio i prasa razem wzięte. A nawet jeśli komuś udało się dostać do telewizji jako np. znany sportowiec, to ten sportowiec był pytany w telewizji o sprawy sportowe, a nie o jego poglądy na temat np. kształtu Ziemi. A przecież każdy człowiek ma poglądy na różne tematy, a nie tylko na to, z czego jest znany.
![]()
![]()
![]()
Jestes tego pewien?
Spora część odpowie, ze Ziemia jest płaska, a Księżyc z twarogu.
A pierogi najlepiej smakują w Kosmosie.
Tu nie chodzi o szeroko pojętą wolność słowa.
A rozpowszechnianie głupot.
Które niestety jako łatwe do “oswojenia” slogany mają żywotność niesporczaka.
Czy internet zmienił moje poglądy..-raczej w bardzo małym stopniu.Sporo się dowiedziałem o tym co mnie interesuje,czyli o okresie 20 lecia międzywojennego i o tym jak naprawdę było w 1410 pod Grunwaldem.
Z internetu dowiedziałem się sporo różnych interesujących rzeczy, poznałem także mnóstwo fajnych osób. Ale o tym kiedy indziej. Dziś chciałbym tylko zakomunikować, że z terenu wielu krajów Europy, także z Polski i Niemiec widać obecnie (19.01.2026 godz 22.30 - 23.00) zorzę polarną.
Kto ma możliwości niech wyjdzie na zewnątrz i spojrzy w niebo, może mu się uda coś dojrzeć. Jak nic nie będzie, trzeba trochę poczekać.
U mnie przed chwilą było tak: (Zdjęcia nie są w żadem sposób “pdkręcane”. Tak ją było widać.
Na ostatniej fotce widać gwiazdozbiór Oriona. Kto bez szukania po netach odnajdzie Betelgezę?
W Polsce było ją lepiej widać. Oto fotka znajomego z Polski
Mam cichą nadzieję, że poprzez ten wpis komuś uda się zobaczyć zorzę polarną i w ten sposób dzięki internetowi czegoś nowego się dowie.
Internet jest pełen wartościowych rzeczy, nie można się ograniczać do najpopularniejszych źródeł, bo właśnie one są własnością chciwych bogaczy pokroju muska czy zuckerberga, którym nie zależy na prawdzie czy naszym dobru.
Dokładnie tak, jak napisałeś i zaznaczyłeś. Syriusz to w ogóle jest najjaśniejszą gwiazdą, na niebie, pomijając oczywiście Słońce.
Kto wczoraj nie widział zorzy, niech próbuje dziß. Ma byc powtórka.







