Czy gdybym strzeliła w strone mundurowego atrapą pistoletu a on by zmarł

na atak serca, to jak ten czyn zostałoby potraktowany?

Wykroczenie, przestępstwo, wypadek w pracy…?

No oczywiście że poszła byś do paki na kilkanaście lat :rofl:

Zabójstwo z zamiarem ewentualnym. Przy odrobinie szczęścia nieumyślne spowodowanie zabójstwa.

Nie wiem czy nie zmieniono przepisu, ale bylabys sądzona za nspasc z bronia w reku i przy dobrym adwokacie tylko za nieumyslne spowodowanie smierci.

Zakwalifikowano by to jako zabawne zejście :wink:

Powinien być pośmiertnie ukarany za tchórzostwo…