…które jest z Wami od zawsze - niezależnie czy macie 7, 20 czy 60 lat?
Zamiłowanie do książek i sportu. Ale nie wiem czy ta odpowiedź się liczy, bo ktoś kto ma 60 lat, to dla mnie młodziak jest. ![]()
@birbant Chodzi bardziej o trwanie cechy.
Książko o siódmego roku życia do dziś, czyli ponad 70 lat. Sport, kilka lat mniej.
Zainteresowanie zjawiskami których nie da się wyjaśnić dostępnymi metodami. Miałem tak od najmłodszych lat i poszukuję różnych wytłumaczeń. To przez to nauczyłem się hipnozy, uczestniczyłem w niezwykłych “obrzędach” jak np. chodzenie gołymi stopami po rozżarzonych węglach czy kontakty z osobami doswiadczajacymi dziwnych zjawisk. Dużo by o tym pisać…
Chętnie się skontaktuję i tutaj z takimi osobami, ale na priwie. Gwarantuję anonimowość i odpowiednie podejście.
Zamiłowanie do błyskotek: świecących, błyszczących się, mieniących się, zmieniających kolory, iskrzących się, świecących i połyskujących rzeczy
jestem od dziecka sroczką i to się już nie zmieni
Druga rzecz to uzależnienie od YouTuba i od słuchania muzyki
Lubię porządek od zawsze
Zamiłowanie…
Dawno nie słyszałem tego słowa,bez uszczypliwości…
Ale do rzeczy.
Od młodych lat do dzisiaj,uwielbiam wieczorne herbaty po zamknięciu WSZYSTKICH spraw.
Oczywiście,do tego potrzebny jest fotel…A kiedyś,fajka
.
Po prostu lubię wieczorne wyciszenie.Jeśli tylko mogę sobie na to pozwolić i nikt mi doopy nie zawraca.
Uwielbiam mieć wolne gdy jest transmisja sportowa z gatunku ważnych.
Jak wczoraj gdy WRESZCIE obejrzałem cały mecz Lecha.I to na ponad 40 calowym olbrzymie! Do tego z Legią i do tego wygrany!!!
Gdzieś od 3-4 klasy,mam nawyk wczytywania się w napisy końcowe po filmach.Kopalnia wiedzy!
Mam też nawyk gadania z lumpami,babciami klozetowymi,kibolami czy cinkciarzami.A i dziwki z ich dramatem w oczach,zdarzały się.
Dość szybko odkryłem że wolę takie towarzystwo od gwiazd i od zarozumialców.