Czy jest tu jakiś dendrolog?

Siedząc w wieży ona wierzy, że zejdzie z wieży i on się jej zwierzy … :wink:

…wśród grona zwierzy bo to był Jerzy, prezydent jeży.
:joy:

Jerzy wlazł w leże jeży i aż mu się włos na głowie jeży, gdy teraz wrzeszczy i leży opodal jeżyn. :upside_down_face:

A Jerzy żyje wśród jeży.
A leże jeży ma obok żele czyli czynele więc Jerzy głuchnie w tej głuszy puszczowatej wśród puszczyków i innych puszczalskich.

Przede wszystkim Jerzy głuchnie, jak mu na uszy się uda zarzucić puszczalskie uda … :rofl:

Jerzy nie wierzy, że na wieży na babie leży, a dookoła pełno jeży i innych zwierzy od czego aż włos się jeży. Ciekawe czy on się z tego zwierzy?

Nie zwierzy, bo nikt mu nie uwierzy. :wink:

I wysoko on nie mierzy bo mierzenie mierzi go.

Bo mierzy jak stoi, nie leży … :sweat_smile:

No i ..? :stuck_out_tongue_winking_eye:

No faktycznie!!! Wyraz, o którym pisałeś świetnie się nadaje. Ale to nie o to chodziło :joy: O to, żeby narysować ten wyraz i żeby z niego były jakieś wyrazy.. Nie napiszę głośno o jaki wyraz chodzi, żeby inni też mogli pobawić się rozwiązywaniem, bo zwykle staram się nie palić czyichś pomysłów.
A rebusik rzeczywiście pomysłowy!
:joy:

Ten górny rebusik jest naprawdę cudny! On jest taaaaki akuratny.

Oba zresztą są cudne!!!

Bo nie chodziło, tylko biegało!
:wink: :upside_down_face:
No przecież pochwaliłam!
:zany_face:

Pochwaliła i pod włos pogłaskała, normalnie cud, miód, malina, jeżyna i pomarańcze … :sweat_smile:

Zaraz mi się zrobi przykro
:slightly_frowning_face:

Ale jak to, dlaczego i po co? Absolutnie nie było to moją intencją, by smucić kogokolwiek i przede wszystkim Ciebie.

To dla mnie ta cudna róża?
Jeśli tak, to dziękuję.
:grin: