Juz rachunek za sądownictwo wystawiony…
Przeciętny obywatel wybrał taką władzę, która ma w doopie wyroki sądów (ale tylko te, które nie sa dla niej korzystne). Więc niech przecietny obywatel się nie rzuca, tylko w nastepnych wyborach wybierze taką władzę, która bedzie szanowała praworządność i trójpodział władzy.
A to będą jakies wybory?
Znowu korespondencyjne?
Może i będą? A jak wyjdzie niekorzystnie dla PiS, to zrobi się reasumpcję jedną i drugą, aż sprawiedliwość będzie po “właściwej” stronie…
Korespondencyjne nie po myśli?