Czy pamiętasz jeszcze to?

“Jeszcze” bo są takie piosenki bez których lata 70-te byłyby"jakieś inne" :innocent:

Oto temat Shella Silversteina"Sylvia’s Mother".
Klasyka ballady country wywindowała Dr.Hook And The Medicine Show,na absolutny top…
Zawsze bawilo mnie ze ta ekipa wyglądała jak piraci z Karaibów plus Keith Richards a muzyka była…Delikatna jak przy ognisku,łagodna jak smak szampana w świetle ksieżyca :wink:
Mineło wówczas pare lat i grupa przeskoczyla od country niezbyt grzecznych chłopaków,do radiowego popu,ocierającego sie o disco…
Za co ich lubiłem?I za co lubie ich do dzisiaj?
Oczywiscie za wygląd i humor.I za męski wokal!
A pare piosenek stało sie klasyką nie tylko radiową.

Jakoś nigdy mi do gustu nie przypadli. Ale chyba gust na stare lata mi się zmienia, bo to jest całkiem dobre.

Rzadko mam ochote na cała płytę ale pare rzeczy,wspomnieć warto.