Czy planujesz pojechać na cmentarz pierwszego listopada?

Z kim się zabierasz? Ja z mamą i jej mężem. Odwiedzimy obie rodziny. Będziesz szedł do kościoła?

Tu gdzie mieszkam nie mam nikogo na cmentarzach. Do cmentarzy gdzie spoczywają moi bliscy mam ponad 1000 km.
Ale zawsze 1 listopada odwiedzam tutejszy cmentarz i zapalam jeden znicz na losowo wybranym grobie.

Nie. Nie lubię szopek i kiczowatych pokazówek. Pojadę kiedy indziej jak już będzie spokój.
Głupie święto kiedy jednego dnia cała Polska przypomina sobie o zmarłych bliskich

Tak, zawsze z mamą, moją tradycją jest kupowanie zniczy we wszystkich kolorach ale w tym roku i kończącym się miesiącu niestety ze względu na brak kasy tak nie będzie :frowning: ale jak dostanę wypłatę to przed Świętami jak się wybiorę z mamą to wtedy kupię znicze kolorowe i wtedy będą

Tak. Z mężem i synami. Mamy 3 groby na dwóch cmentarzach.

Tak, jak co roku z rodzicami, babcią i ciocią. Do kościoła nie

Nie. Moje podejście do zmarłych może być kontrowersyjne, ale dla mnie zostawianie świeczek czy kwiatków na marmurowej płycie nie ma żadnego znaczenia. Odwiedzania grobów również nie uważam za coś koniecznego.

Nie lubię klimatu tego ścisku i nerwów na parkingu, bo nagle 200 samochodów musi zaparkować na 80 miejscach.

Tak, zamierzam z rodzicami .