Dużo ostatnio mówimy o TK i resecie konstytucyjnym. A nasza konstytucja powstaje w latach 90 i nie uwzględnia wielu rzeczy takich jak unia europejska
Uważam, że tak. Powinna mieć prawne zabezpieczenia. A łamanie jej powinno być karane bez względu kto jakie ma stanowisko.
Nie spieszyłbym się z tym. Rozsądniejszym rozwiązaniem byłoby spokojne poczekanie na śmierć Tuska i Kaczyńskiego. Wtedy naród nie będzie aż tak podzielony.
Konstytucja ma służyć swojemu państwu a nie jakiejś UE, więc nie potrzebne są zapisy dotyczące uni o ile ktoś nie chce z Polski zrobić narodu służalczego dla Niemiec
A ja przekornie, poczekałbym wciąż na konstytucję Europejską, skoro należymy do jednej Unii, to jest to dosyć logiczne oczekiwanie. Jednym z punktów, rozdziałów można by wyraźnie określić zakazane sposoby myślenia i partie polityczne, a tutaj zdaje się być całe bogactwo tego.