Ok.
Aby nie paplać po próżnicy,SĄ siatkarze.Najlepsi na świecie,w tej chwili właściwie bezkonkurencyjni.Ale to,jak słusznie @Birbant zauważa,budowało się przez lata…I pewnie starczy nam tego na kolejnych lat kilka…
A dalej?
Jest żużel.Ale gdy mówię o żużlu,miewam czasem wrażenie że chwytam się ostatniego sznurka by nie utonąć…Z całym szacunkiem dla Zmarzlika i całej tej naszej szkoły której korzenie widzę w latach 70-tych.
Anastazja Kuś własnie zdobyła złoty medal wśród juniorek,na mistrzostwach świata w amerykańskim Eugene.I to w cholernie dobrym czasie!
Takiego medalu w tej kategorii jeszcze nie mieliśmy…
O Kasi Niewiadomej napisano już tyle że…WIADOMO
A ona nie jest sama w tym peletonie.Jest jeszcze Dominika Włodarczyk..
Medale w górskich kajakach to chyba znowu tylko dziewczyna… Klaudia…Nie odświeżałem.Jeśli się mylę to przepraszam
W szermierce to znowu tylko polskie szpadzistki…O boksie już nie wspominam bo mimo iż"drgnęło",znaczącą siła pozostają tylko dziewczyny…
A kto się wspina jak nikt inny i kondorom patrzy w oczy?Ole Mirosław oczywiście!
Kto weżmie ewentualne medale w Birmingham? Czy czasem nie tylko Bukowiecka?
Szokujący ostatnio Fajdek zmusza do refleksji i daje nadzieję…I fajnie by było gdybym się w tych rozważaniach ostatecznie zakałapućkał ![]()
Tenis?
Anyone for tenis? ![]()
Iga,proszę…
Zagraj tak jak potrafisz!!!
Nasze siatkarki U 17 zakwalifikowały się na MŚ wygrywając z Brazylią i Argentyną. Dla równowagi płci, nasi siatkarze U 18 zostali mistrzami Europy nie przegrywając meczu.
To jest niemal zamknięty krąg.Inne dyscypliny raczej się nie kwalifikują..
Z tym że podkreślam!!!
Nie sposób traktować drużynowego sportu na równi z indywidualnym…To dwie,całkowice różne sprawy