Czy powinniśmy dopuścić doping w sporcie?

Na razie nie wyszczególnili kategorii dla każdej z ponad 200płci. Najpierw powinni wziąć się za to. :disguised_face:

1 polubienie

A wyjaśnienie pewnie zależne będzie od tego,kto przejmie władzę w “kumitecie”.Zresztą podobnie jest w lekkiej atletyce.Z tą róznicą dla mnie,że tu wiem że głosować należy na Sebastiana Coe i wystrzegać sie jak ognia,prosowieckiego idioty,Samarancha.
Jak to w boksie wygląda,nie wiem.
Niemniej,cokolwiek sie oglosi,nie są to panie takie jak inne.A cierpią na tym te wszystkie zawodniczki które nie wymyślają,nie majsterkują,nie oszukują.
Myślę że w końcu doczekamy sie komentarza Joanny Józwik która swego czasu,poległa w walce z mutantami.Poprawni politycznie,tak w kraju jak i w świecie,nie pozwolili jej jednak mówić zbyt głośno…
Bieg i bezkontaktowa,lekka atletyka to jedno.
Ale sport walki?
To już na serio,budzi moja wściekłość! :rage:

1 polubienie

Ja bym nie miał nic przeciwko, gdyby istniały osobne ligi czy nawet federacje sportowe.

1 polubienie

I tak spokojnie byś się przyglądał jak w konsekwencji tego,sportowcy wymierają zaraz po 30-tce jak niegdys,reprezentanci upiornej DDR…
Czy choćby"gwiazdy" jak Joyner-Kersee?
Innymi słowy,niech się zabijają,tak?Jak łyse małpy na ustawkach czy kibole np. krakowscy?
Choć oczywiście,jakieś szemrane minimum,Twoja wypowiedz spełnia.Doping WON ze sportu!!!

1 polubienie

Żyjemy w tak schyłkowych czasach, że warto po myśleć o tego typu zawodach prowadzaonych w stylu wolnej amerykanki odnośnie dopingu. W różnych dziedzinach sportowych, pokazać swoją moc za pomocą morderczych chemicznych świństw, dzięki którym niejednego cudu… sportowego dokona się.

Oczywiście czyści zawodnicy na ochotnika też by mogli brać udział, byłby to dla nich mega challenge, do czego są zdolni grając z potworami podgrzewanymi na różnych koktajlach.

Czy nie jest to w końcu jakiś pomysł? W tych czasach wszelka etyka i moralność i tak idą w rozsypkę, więc czemu by nie spróbować.

1 polubienie

Chetnych zawsze znajdziesz.
Zarowno na arenie jak i na trybunach.
Takie czasy, ze na gladiatorow nie trzeba bedzie lapac jak kiedys niewolników.

Ja bym raczej się nie przyglądał, ale może by się znaleźli inni chętni.

Mnie przede wszystkim chodziło o to, że doping nie, ale jeśli już, to jako osobny sport.

@ciekawie Osobne zawody, dla stosujących dopalacze - nie wiem jak to by się zakończyło dla zawodników - pewnie nie za dobrze, ale w sumie czemu nie? W imię uczciwości i braku hipokryzji… tylko czy warto, ze względów dydaktyczych?

1 polubienie