Może jakaś osobna kategoria?
Nie
Osobna kategorie stworzyc i memoriał im. Doktora Mengele…
Whattttt???
Większość enerdowskich dopingowiczek,[z la,innych nie śledziłem] już nie żyje lub jest kalekami.Podobnie ma sie sprawa z kolarzami.Pamietasz Marco Pantaniego?On nie dość że dopingował to jeszcze ćpał…
Doping należy tępić BEZWZGLĘDNIE!
Tak jak zrobiono to z podnoszenim ciężarów.Bulgarsko turecka zaraza została wytępiona w kilka lat!
Oczywiście nie mam złudzeń co do stanu obecnego.Po prostu w ich miejsce przyszedł Azerbejdżan i Armenia,plus Uzbecy i inna Azja.I technologia nagle postawiła dzikusów którzy zazwyczaj nie mają nawet na buty,w roli mistrzów olimpijskich i świata.
Tym razem,nie wiem co skłoniło Cie do zadania tego pytania…
Choć w sumie,dobrze że padło…Nawet w tak prowokacyjny sposób.
@collins02 Usłyszałam przypadkiem w radio o sportowcu, którego zdyskwalifikowano za doping… Zaraz też mi się Lance Armstrong przypomniał i afera dopingowa z nim związane… był idolem syna mojej znajomej, a potem cała sprawa ujrzała światło dzienne i pomyślałam że to nie kwestia czy się używa a raczej czego się używa i jak łatwo to wykryć…
Przepisy są od dawna dosyć czytelne.Zawodnicy WIEDZĄ,co wolno a czego nie.Ba!Mają do dyspozycji cały sztab medyków i kontrolerów…
Oczywiście są możliwe przypadki przenikania jakichś goovien bez wiedzy zawodnika ale nie o tych przypadkach mowa.
Lance szedł w zaparte,póki mu nie udowodniono.Wyjątkowy drań.
Ale to w jego przypadku jak i w przypadku Pantaniego,było po prostu widać.Tego jednak nikt nie zaryzykuje głośno bo za rozmaite zniesławienia,można sporo i na długo,beknąć.
Znam kolarstwo od podszewki,wiem na czym polega ten czy inny wysiłek.Oglądałem w całości kilka pod rząd,Giro,TDF czy Vuelta,głównie właśnie w tamtych latach czyli na przelomie wieków i pozniej…Dzisiaj zastanawiam sie czy ktoś przyłapie Tadeja Pogacara bo nie wierzę w jego geniusz.Najsprytniejsi są Anglicy.Ledwo ktoś coś osiągnie a od razu znika.Od B.Wigginsa zaczynając.
Temat rzeka…A jeszcze więcej przykładów…
Jannik Sinner jednak pauzuje…
Nie śledziłem…Złapali go? Czy kontuzja?
Dostal od WADA ultimatum - poszli na ugode czyli trzy miesiace zawieszenia.
Smierdzi…Cuchnie!
Dlaczego nikt nic nie mówi?
Doping czy pomyłka?
Nie mnie pytaj?
Ja to wczoraj znalazlam przy okazji przegladu hiszpanskiej, prasy, szukalam ciągu dalszego afery z argentynska moneta wirtualną, a po drodze trafilam na Sinnera.
Wspomaganie chemiczne zabija sport. To się, niestety dzieje. Np w lekkiej atletyce, ale nie tylko.
Też mi Amerykę odkryłeś…No spodziewałem się nieco więcej po Twojej wypowiedzi… A przynajmniej jakiegoś grama złości…
Doping to nie tylko oszustwo, przestępstwo ale także zamach na zdrowie.Florence Griffith Joyner nie dożyła nawet 40 lat!
Wspomniany wcześniej,Marco Pantani,podobnie…A to tylko wierzchołek…Najgłupsi z dopingowiczów zdarzali sie nawet w sportach zepolowych…
Pierwszy raz zetknałem sie z tym w czasie mundialu 1974 gdy na dopingu przylapano…pilkarza Zairu,Mulambę Ndaye…Troche sie tym kiedyś interesowałem,jak niemal wszystkim co afrykańskie i do dzisiaj mi w głowie siedzi
Nie miałem czasu się rozpisywać, a ten temat to morze. Z samego rana kolegę na badania do kliniki wiozłem i dopiero teraz wróciliśmy. Mam jeszcze dziś sporo do załatwienia.
Doping w sporcie jest niedopuszczalny, jeśli chodzi o meritum pytania…
Nie.
Pytanie retoryczne, podobnie zresztą, jak z narkotykami. a czy ktoś wie, co z tymi bokserkami/bokserami? Były jakieś skargi, mieli wyjaśniać, ale nie mam czasu na śledzenie. Co z nimi? To panie? czy panowie?
Do tej pory sprawa do końca nie wyjaśniona.
Idzie wiosna, ,tylko w tym roku to nie wiadomo czy bedzie lepsza ze wschodu czy zachodu?
Trudny wybór, kurna…