Czy rozmawiacie sami ze sobą, gdy czujecie się trochę samotnie?

To ja już pójdę spać :sleeping_bed: :zzz: :kissing_heart:

Ale jakby pornola oglądał, to już chyba nie…? :shushing_face:

Z tym fermentowaniem? Może maja rację, bo jak chuchniesz?

To nie lepiej dialog z odbiciem w lustrze?

Podobno dopóki sobie nie odpowiadasz, to niegroźne. Dopiero jak zaczynasz dialogi to czas się zacząć martwić :grin::grin:

Czyli sobie nie odpowiadać, ale za siebie tak.

Czyli jednak lustro odpada?

Nie martw się - chyba każdy czasem tak ma.