Czy rozpoznasz polskie miasta po zarysie na mapie?

ja :blush:

Jak szukałem tego utworu, bo nie pamiętałem tytułu, to też dałem jako kluczowe słowa mech i struś … Pomogło :grin:

Ja! Albo jo!

Ja Ci jeszcze ZAJIC PAKAŻU… :rofl:

Ja to znaczy joko.
Och, jak Ty nic nie rozumiesz! :kissing_heart:

Uf, też wiedziałam…

Przecież Tobie przytaknąłem. Ja, niemieckie - tak. :stuck_out_tongue:

A ja myślałam, że Ty moje “ja” poprawiasz na “jo”, żeby mi ułatwić rozwiązanie, a ja już przecież je wcześniej podałam. Nieporozumienie.
Zwracam honor.
Wszystko rozumiesz!!! :joy:

Niemieckie tak - kaszubskie tak
kwoka je znosi, każdy wie wszak.

jajo

kwoka je znosi, nie każdy je ma.

Doskonałe. A ja się tyle nad rymem biedziłem.

To sie żeśta dogadali Jak Kaszup z Indianerem … :grinning:

Tak czasem bywa, ale ja takie nieporozumienia natychmiast wyjaśniam, bo po co mają “zalegać” i łaskotać :blush:

Ja skromnie wy kujony. 8/11 bo chciałem mniejsze miasta podnieść na duchu, nadać im ważności.
No cóż, historia tego nie zrobiła to i mnie nie wyszło. Ale moje miasto rozpoznałem. :yum:

spacerkiem po mapach
11/11
wskaznikiem byly rzeki

z mapami to nie takie oczywiste
zwlaszcza politycznymi

Brawo!!!

Ale swoje miasto chyba rozpoznałeś? :thinking:

Udało Ci sie zawstydzić mnie na tyle (chyba taki miałeś cel), że … będę próbowała zapamiętać zarys swojego miasta :joy: