Czy świadomość tego, że piszesz z kimś atrakcyjnym przez net zmienia Twoje nastawienie do tej osoby..?

@anon52897632, niewinny flircik, uprzejmość w stosunku do płci przeciwnej nie jest zdradą.
Każdy zdrowo rozwijający się człowiek to robi. Nie każdy zdaje sobie z tego sprawę.

Ja myślałem o czymś konkretniejszym XD

Rozmowa z kobieta inna niż własna żona to zdrada ???

Zdrady, to w innym temacie :wink:
Jeśli tylko ktoś ma coś do powiedzenia.

@Pitbull, są ludzie, którzy uważają, że obrączka uczyni nas ślepcami, pozbawi zmysłów, wyobraźni itd.
To tak nie działa.

Dokładnie :ok_hand:

Zdjecia kłamią jak nie przymierzając,telewizja :joy:Weryfikacja tego na zywo,moze byc bolesna:)))
Nastawienie?Nie sądzę bo bezwarunkowo nie cierpie tylko tych ludzi ktorzy śmierdzą a tego ze zdjecia ani z tekstu,nie wywącham.
No chyba ze jakiś/jakaś wyśle mi jakies intymne zdjecia.Skreślam od razu.
Generalnie,interesuje mnie,co ktoś ma do powiedzenia na dany temat.I na tym raczej koniec.

Świadomość że ktoś coś napisze, powie itd nie zmieni u mnie zdania czy opinie o kimś. Trzeba pobyć z taką osobą jakiś czas, w sieci można być kimkolwiek. Nie trzeba się spinać, jeśli mówi żle,to ma zapewne powód - zły dzień, zmęczenie pracą, chorobą, niemniej między wierszami, słowami można wyczuć intencje, zamiary

A to tez racja.Chyba ze…powtarza cos paskudnego.

Zależy co przez to rozumiesz …

Nie, bo sam jestem jak Adonis. :wink:
No, może z (nie)wielką nadwagą :wink: