Czy taki film mialby szanse na Oscara dzisiaj?

Niesieony"falą klimatu",wrzucilem sobie cos,co troche czekalo na swoj czas.Nabylem ten film za…2 zl. i dzieki tej cenie,wiedzialem ze to musi byc"coś".Gdyby to bylo goovno,kosztowaloby pewnie ze 2 dychy…
Drzwi w podlodze,z Jeffem Bridgesem i Kim Basinger…Kameralny,wrecz klaustrofobiczny dramat,z ta nutą o ktorej zdaje sie mowic dzisiaj niemal kazdy"chetny"czyli o czarnym humorze…
Sprzedawane bylo w Polsce jako…kino na lato.Nie bede pisal co zrobilbym debilowi ktory to wymyslił.Mam nadzieje ze teraz jest bezrobotny.
Bezsprzecznie,jedna z najlepszych ról Bridgesa,film chwilami wrecz"duszący",gdy nie widzi sie wyjscia z tej nienormalnej sytuacji…
Jak zwykle u jankesow,znikad wziete dziecko ktore gra jak maly geniusz…Nie wiem jak oni to robia ale ROBIĄ!
To nie jest film dla kazdego.Jest wrecz niedzisiejszy.Ciekaw jestem czy ktos widzial…

Raczej nie miałby, ale nie ma w tym nic złego. Czasy, ludzie i gusta się zmieniają. Bez tego nie byłbyś w stanie odczuwać nostalgii :wink:

No,jest w tej przewrotnosci pewna racja :slightly_smiling_face: