Kupiliśmy najdrożej jak można było (o 200 milionów za sztukę drożej od Duńczyków!), bez offsetu, wsparcie serwisowe tylko przez kilka lat. Co więcej - taki zakup powinien byc poprzedzony przetargiem, żeby zachować choć pozory uczciwości.
A samoloty? Niby nowoczesne, ale oczywiście sa w podstawowej wersji, jak sie okazuje, ich działka strzelają na ukos a nie na wprost i mają wiele błędów w oprogramowaniu.
Nie jestem osobiście zwolennikiem teorii spiskowych, ale ewidentnie coś mi tu śmierdzi na kilometr.
Ale samolot zacny:
Przed wyborami musieli sie czymś wykazac, a o Trumpie mozna duzo powiedziec, ale nie to, ze frajerow nie wyczuje nawet przez ocean, Atlantyk zmaczy. No to sypneli kasa.
Cena nie gra roli. Ważne by ruskich trochę nastraszyć. W taki głupi sposób myśli rząd pis. Podatnik wyskoczył z kasy.
Partia która wygra wybory parlamentarne za 4 lata nigdy w życiu nie posprząta tego pisowskiego gó*na. Mówię o scenariuszu w którym jakimś cudem nie będziemy jeszcze częścią Rosji.
Taaa, jasne, Ruskie juz trzęsą gaciami! Takich samolotów to oni mają 10 razy tyle w odległości kilkunastu minut lotu od Warszawy!
Mają też program Atomówka +
Skoro te samoloty mają błędy w oprogramowaniu, to sprzedano nam po prostu bubel. Za krocie. Nam to można wszystko wcisnąć, słaby się nie postawi. Przeglądu technicznego nikt wcześniej nie zrobił przed zakupem? dziwne. Nie zareklamowano? Śmierdzi.
Na Twoim miejscu przeliczyłbym jeszcze raz ceny płacone przez nas i Duńczyków za F-35, aby nie wyszło, że tym drugim USA dopłacały, aby je chcieli “kupić”…