Czy w zwoązku z coraz liczniejszymi pożarami lasów Polska nie powinna dysponować dużymi samolotami gaśniczymi?

Obecnie używane Dromadery i śmigłowce przenoszą bardzo mało wody czy środka gaśniczego. Za granicą używa się dużych samolotów-amfibii, które mogą tankować wodę bezpośrednio ze zbiorników wodnych podczas wodowania. Taki samolot nabiera pełny zbiornik w kilkanaście sekund po czym może od razu leciec gasić.

Chyba przydałby sie nam takie maszyny.

Powinna. Mamy ogromne braki w sprzęcie wojskowym i ratowniczym. A idzie wojna. Ta hybrydowa już trwa. Mamy sabotaże. Trzeba się spieszyć