Czy Wam tam rodacy na uchodźctwie znany jest fakt, że dziś rocznica odzyskania niepodległości przez Polskę

…Po 123 latach zaborów?
Czy przeklinacie ten dzień jako symboliczną datę zdjęcia was z funkcji rezydentów na terenach okupowanych?

Czy drzecie szaty wspominając złoty wiek gdy ludzie tacy jak WY mogli rozwinąć skrzydła pod opieką Habsburgów, Hohenzolernów i ROmanowów?

Czy 11 listopada to dla was dzień żałoby?

Zdrajcy?

Nie wiem czy zdrajcy ale żeby nawet o tym nie wspomnieć ?
Warto o tym wspomnieć bo gdyby nie niepodległość to dziś nie dorabialibyście się na emigracji tylko umierali w kamieniołomach

Jest mi znana data.
Choc ona jest umowna, ustanowiona koninkturalnie w 1937 to kazdemu krajowi swieto narodowe sie nalezy.
Co do tych co pamietaja rozbiory?
Kolego, skarzysz sie, ze tu dziadki, ale obawiam sie, ze az takich matuzalemow to jednak nie ma :joy:

1 polubienie

To nie szkodzi są dziadki, które pamiętają okupację zsrr.

POza tym ja sie nie skarżyłem nigdzie, “że tu dziadki” co najwyżej, że tu dziadostwo

Tez nie.
Moze okres powojnia.
Czas i rachunki sa nieublagane - pokolenie ludzi, ktorzy byli dziecmi w czasie wojny dobiega 90 lat.
I duzej czesci ich wspomnien wierzyc nie mozna,

A w co można wierzyć?

Pytam na wypadek gdyby moja wiara w cos miałą się stać przyczyną zbanowania

A dlaczego zakladasz najgorsze? Ludzie z czasem dorabiaja legendy do swojego zycia.
Jedni mniej, drudzy bardziej udatnie.

Ale co to ma wspólnego ze świętem niepodległości?
Robisz offtopa

Konkretnie z data swieta narodowego.
Zostalo ono ustanowione dwa lata przed II wojna swiatowa. Mialo sie kojarzyc z rozejmem w Campiengne. Nawet nie zakonczeniem I wojny a juz najmniej z ogloszeniem i uznaniem niepodleglosci kolejno 16 listopada 1918 i
21 lutego 1919. I to od Niemiec i Austro-Wegier.
A jeszcze pozniej wojna z bolszewikami?
A 11 listpada utonie w nowej swieckiej tradycji - czyli swiatowym dniu singla - wyprzedaze i czyszczenie magazymow przed swietami.
Skaranie boskie z tymi Chinczykami…
Ale jak napisalam, kazde panstwo ma prawo do swojego swieta.

Dzień singla?
Chodzi o niereformowalnych j e p a k ó w i aktywistki z ruchu aborcyjnego czy moga się podczepić osoby które nie są same z wyboru?

Jest jakaś weryfikacja kto jest singlem a kto po prostu babolem? Żeby nie psuć estetyki święta

A Ty obchodzisz dzień singla?

Chodzi o osoby prowadzace jednoosobowe gospodarstwa domowe.
Z wyboru lub koniecznosci.

Co prawda mieszkam sama, ale dnia singla nie obchodze.
Podobnie jak czarnych piatkow, wyprzedazy sezonowych i szalenstw bozonarodzaniowych.

Przypomniałaś mi o czymś