Dobra, czas na lekturę. Mam na tapecie “Druciarz, krawiec, szpieg” - więc trochę na tamat ![]()
Nie dam. Siedź i czytaj. ![]()
Szpieżka? Chyba dlatego, że artykuł napisała Pani redaktorka, dyplomowana magistra i fanka ministry Muchy. ![]()
Szpiegowina… ![]()
szpieguska… ![]()
Ja już tak po internecie pochodziłam, że już nawet nie wiem, kto mnie teraz zna.
Szpiegulina… ![]()
I co? Na chybcika rozmrażałeś czy do sklepu po świeże? I piwo przy okazji?
Szpiegówka?
Tfu… Mata Hari jakas i tyle ![]()