Czym dla Ciebie jest wolność wyznania?

Witam. Jak to możliwe, że obie strony barykady politycznej popierają wolność wyznania? Otóż być może dlatego, że dla obu jest ona czymś innym. Wolności wyznania nie popierają tylko radykałowie i to z obu stron, ale z różnych powodów. Jedni chcieliby, żeby żadna religia nie istniała, a ci drudzy, by tylko ich religia była legalną religią. Ewentualnie jeszcze obrońcy zwierząt chętnie zobaczyliby ograniczenie praktykowania judaizmu i islamu.

Czym dla Ciebie jest wolność wyznania?
  • Prawo do wyznawania religii
  • Prawo do wyboru, czy i którą religię chcę wyznawać
  • Trudno powiedzieć

0 głosujących

religia czyli rytualy a wyznanie to dwie zupelnie rozne rzeczy.
wierzyc mozna nawet w latajacy makaron, ale narzucanie swoich rytualow jako jedynych i najlepszych?
smiem twierdzic, ze 10 przykazan tez juz powoli traci grunt pod nogami, czyli nie przystaje do rzeczywistosci.

Zaznaczyłem opcje 2.
Wolność wyznania to także akceptacja tego że ktoś nie uznaje żadnego Boga i odwrotnie - bezbożnik szanuje wiarę innych.
Problemem jest radykalizm obu stron i narzucanie własnej myśli.
Ja wiarę w Boga uznaję i szanuję. Nie uznaję jedynie kościoła jako instytucji oraz stawiania religii ponad naukę.

Wolność wyznania jest dla mnie wolnością wyboru.

Zarówno wolność wyboru jak i też brak zmuszania kogokolwiek do jakichkolwiek zachowań zgodnych z doktryną jakiejkolwiek religii.

Problemem jest brak rozumienia słów. Dlatego wolność niektórzy rozumieją jak “ekumenizm” - wszystkie religie są pozornie równe, po to żeby oni się przekonali że tylko nasza jest prawdziwa :wink:

I z wolnością też tak jest… Dla nas jest wolność… nie dla nich…

W ogóle wojny religijne dziś są archaizmem. Można było kogoś nawracać i prześladować w czasach, kiedy wierzono że klęski zsyła bóstwo. O, wtedy nieuczestniczenie w kulcie mogło ściągnąć nieprzychylność i zemstę.
Ale dziś? Dziś bogowie uciekają do tego co jeszcze nie jest zbadane. Chowają się w pytaniach na które jeszcze nie znamy odpowiedzi, typu: Co było przed wielkim wybuchem i z czego wybuchło… Tam się skrywa ostoja wiary prostej, by nie użyć słowa prymitywnej.
Bogowie już nie objaśniają świata i zjawisk. Dziś jeszcze w moralności i zasadach społecznych mogą się odnaleźć… Więc skąd tak zaciekła postawa narzucania religii?

Nie wiem, wytlumacz to tym “wierzacym”? Ze Bog juz dawno zarzucil system czynienia cudow? Nadmiar pomyslow Go przerosl.

Wolność wyznania to moje myśli, czyny itd będące w granicach umownego prawa, jeśli nie są narzucane innym. Wtedy tej wolności nie ma

Narzucanie Religi to dodatkowe pieniądze ! za każdą złowioną głowę co roku od państwa, na działalność katechetyczną, do której ma dostęp każda wiara, np latające spagetti