Czym przeciąć szprychę?

Jak w temacie pytam.

Przeciąć chyba?

Brzeszczotem

Kobietę chcesz przeciążać bandyto? :open_mouth:
:wink:

Chyba zaciążyć miałeś na myśli. Ch…m. :wink:

Wybaczcie. Piłem. Poprawiam.

To czym?

piłką do metalu

Kurła mam tylko kleszcze. Muszę toto ojcu z działki zayebać.

Który z Was szprychy przelecie…
Wróć! Przeciąć nie chce :stuck_out_tongue_winking_eye:

@Devil przypominasz mi koleżankę, która postanowiła, że ciasto upiecze.
Miała tylko foremkę, po resztę przyszła do mnie :joy:

Lubię w mieszkaniu minimalizm.

Jak masz szczypce, kombinerki, możesz spróbować się ze szprychą mocować.
Wiedz gdzie to wsadzić? :stuck_out_tongue:

Tak. Kiedys siatkę ciąłem by wejść na prywatną posesję.
Ale to może być za słabe :thinking:

jak oslabisz obcegami w jednym miejscu mozna sprobowac potem to zlamac. ale bezpieczniej przepilowac. nie masz gdzies blisko sklepu zelaznego? albo na stacji benzynowej zapytaj o cienki przeszczot do stali. moga przypadkiem miec.

Wezmę ojcu z szopy.

tylko zapytaj, zeby byla na pewno do metalu.
i jeszcze imadlo by sie przydalo.

A takie coś mosz?

Gdybym nie miała piłki, kleszczy i innego żelastwa, załatwiłabym szprychę nożem.

raczej nóż szprycha - ja nie wiem z czego teraz je robia, bo za moich rowerowych czasow to byla solidna stal.

mam nawet w dwoch rozmiarach, ale raczej do drutu (zwlaszcza grubego)