Czym różni się gwara od języka?

interpretacja dowolna

Szprechaniem

Słowo może znaczyć coś innego, np.: “odwal się”…

zasięgiem :wink:

jak epidemia od pandemii?

:+1: :+1: :+1:

Gwara to język lokalny. :wink:

też

Stylem mówienia :grin:

czy zasobem slownictwa?
zapisanego?

Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ktoś szwargocze lub nie i tyle.

Gwara też jest językiem bo służy do porozumiewania się i umożliwia to. Gwara to język który nie awansował. Gwara jest językiem lokalnym, będącym w użyciu przez ograniczoną populację związaną ze sobą więzami kulturowymi oraz obszarem zamieszkania.
Języki wykształciły się z tych gwar jeśli posługiwało się nim odpowiednio dużo mieszkańców. Język urzędowy może zostać wybrany decyzją administracyjną.

albo narzucony wraz ze zwyczajami . chodzi mi o jezyk urzedowy.

I takie przypadki miały miejsce w dziejach.

A czy jest gwara np. z chicagowskiego Jackowa? Czy to gwara, czy raczej debilizm? No bo jak inaczej nazwać te “kary na kornerach” :wink:

dokladnie tak samo jak spanglish

Uzywaniem.
Jezyk jest jaki jest,gwara bywa,zdarza sie…

Te języki z przedmieść czy środowisk to już raczej slangi. Czyli jakby karykatury języka czy gwary. Taki jeszcze niższy stopień językowy niż gwary. Charakteryzuje się dużą nietrwałością, zmiennością i niejednoznacznością.
Takie moje dywagacje językowe.image

Język też jest zmienny, a gwara jak jest to jest, to nie efemeryda.

Ha! Kiedyś wysoki sąd musiał powołać specjalistę, bo zeznający znał tylko gwarę niezwykłą…