Czytacie czasem Pomponika?

Kuźwa, nie czytam i pewnie sporo tracę, ale jestem gotów ponieść tą stratę …

No moj drogi, przegapic taką okazję? Nigdy bys sie nie dowiedzial ile kosztuje centynetr kwadratowy skory z bylego zomowca.
Bo mieso to na straty, pewnie stare i zylaste.
Psa bys otrul.

Nie wygrałem rozumu na loterii, ale niech każdy pisze o sobie :grin:

Żałuj. Na Pomponiku są takie rzeczy, że aż dziw, że coś takiego ludzi zajmuje. :grin:

Myślisz, że nie żałuję? Każdy logicznie myślący i chcący żyć jak przystało na normalnego człowieka by żałował.

Ufff, przynajmniej tyle. :smiley:
Mogę sobie dalej spokojnie Pomponika nie oglądać.

Z pom pom to ja najlepiej to lubię

obraz

Ja też mam swoje bardziej ulubione pom pom.
Moja podlega jeszcze tworzeniu.