Czyż to nie jest prawdziwie,mocne uderzenie?

Orkiestra Glenna Millera,przeszła do historii jako bodaj najsłynniejszy big band tak swingowy jak i taneczny.Są chwile gdy słychać tu Stana Kentona czy Buddy Richa ale o popularności zadecydowały tematy w rodzaju Księżycowej serenady…Lub takie które mogłyby zaśpiewać słynne ongiś,The Andrews Sisters…
Bogactwo melodii,wysmakowane aranżacje jakby" z wyższych sfer".Cały styl tej orkiestry"zmieściłby się"w filmie"High Society" czyli powojennej wersji Filadelfijskiej opowieści,George’a Cukora…
Tutaj jednak,niezwykle dynamiczna wersja Anvil Chorus…W 1941 roku,no.3 na liście Billboardu

1 polubienie