Dalej z Motylem...

Puccini, Madama Butterfly (Intermezzo)

Gosławski, Ogród japoński

Tez motylem byle,
Ale przytylem))
Dzieki za dobra porcje muzyki.

To tak jak ja!!! :sweat_smile:

No coz,jak to mowia.,Heca,heca,a latka leca’‘))
Do czasu choroby,mialem stala wage,76kg i to przez wiele lat(ok.30’’
Teraz waze 85.
A byly okresy,ze wazylem 98 a potem 56)))

Uuuu prawie czterdzieche wazylam 46-47. Teraz prawie 60… :frowning:

Gdzies chyba widzialem Twoja fotke,chyba jeszcze na starym pytamy.

A tu ja iezko zapracowany 30 lat temu)))
Google Photos

Ale to wstawilam wlasnie taka sprzed ponad dwudziestu lat…

Nawet… przybrudzony! :grin:

No coz,to kopalnia,nie zaklady kosmetyczne)))

Więc byłeś wyjątkowo czysty @Leone_Marco :grin:
Na terenie kopalni , moja kumpela miała sklep , poprosiła mnie o pomoc na kilka dni , pewnego ranka wchodzi do sklepu czarny jak smoła facet , widziałam tylko jego białe zęby i duże jasne oczy , uśmiechnął się zalotnie i mówi cześć :grin: wołam kumpelę sądząc , że do niej przyszedł a ona mowi:
Własnego męża nie poznajesz ?!?!
:rofl:

A to musial byc pracownik dolowy.
Ja pracowalem w zakladzie odsiarczania mialow.
Czesfiej bylem przemoczony,niz dobrudzony)))

I na dole nie ma takich wspolpracownikow,jak ta pani posrodku))

Tez tak mysle!

Tak , na dole pracował i babeczki też tam zjezdzały , geodezja i bhp , jedna to była taka lufa…

A kobiety sporafycznie zjezdzaly na dol.
Tam gdzie ja pravowalem,byly normalnie zatrudnione,do obslugi urzadzen.
W sumie to i lepiej,z kobietami latwiej sie dogadac.

Wiem , że na powierzchni pracowały , to się chyba nazywało płuczka ?
Co do pracy z kobietami mam inne zdanie , wolę facetów i nie chodzi o jakieś podteksty , z Wami jest inna gadka , skacze się z tematu na temat , na wesoło , a kobita…łojjj wszystko mnie boli , nie wyspałam się, mam tyle zaległe pracy , mój syn znowu przyniósł 6 , najlepszy i najpiękniejszy w klasie, ta sąsiadka za ścianą to furiatka , a ta co ma wnuka w obcisłych leginsach wyszła na miasto , taki wstyd , w tym wieku…itd :grin:

Jaki Goslawski, bo nie moge znalezc w Internecie?

No i popatrz,te same kobiety,we wspolpracy z facetami,maja inne tematy,i odwrotnie.
Wlasnie to mi odpowiadalo,co piszesz,bylo wesolo.
I grila sie zrobilo na dniowce,nawet sie potanczylo.
Pluczka to yl inny dzial,chociaz o tym samm profilu.

Dokładnie tak jest , jesteśmy różne w gronie kobiet i facetów :wink: