Damskie torebki

Czyli kolejna torebka w torebce :wink: Lubię mieć osobne miejsce na papiery-dokumenty, osobne na telefon i klucze, osobne na chusteczki , roletkę. A gdzie jeszcze podziać fajki i gumę.
Patrz @okonek , znalazłam w pawlaczu. To (poza mną) najstarsza rzecz w moim domu.

Fajny kuferek

Nie używam go ponad 30 lat, ale nie wyrzucam, jedyny namacalny prezent z 18-tki.
Miałam wkleić z netu podobny, otwieram stronki a one kosztują kilkaset złotych. Bydzie na chlyb w razie biedy :wink:

Taaaaaaaa… ciekawe w takim razie, dlaczego to prawda :stuck_out_tongue:

Hmm…Akurat zadna sporo nie ważyła,chyba ze jakies sprawdziany “na zaraz” byly przynoszone do domu…
Natomiast ILOŚĆ torebek w domu to jest cos wrecz zjawiskowego :innocent:

@Szczery_do_BULU, czy to informacja z pierwszej ręki? :stuck_out_tongue:

Odmawiam odpowiedzi, bo może zostać użyta przeciwko mnie. :rofl:

Słusznie, szczerość nie zawsze się opłaca :stuck_out_tongue_winking_eye:

Od tego Szczery do bólu jest @Szczery_do_BULU żeby był szczery. Do bólu. I tu się wyszczerzyłem… :grin:

Nie w tym przypadku @birbant.
Gdyby to była torebka teściowej, to można się wyczynem pochwalić :stuck_out_tongue_winking_eye:

A badania naukowe to pies? Może i IG Nobla dałoby się dostać przy takich eksperymentach… :wink:

Mówi “facet” do “faceta”;
– Wiesz co Stefan, a jeden taki wczoraj mnie nazwał pedałem…
– A to świntuch jeden, mam nadzieję, że nie puściłeś tego płazem…?
– A nigdy w życiu, mój Steffi, dałem mu pudrem po oczach i torebką w ten głupi łeb…

@Szczery_do_BULU zaraz :thinking:
Za latającą żabę IG Nobla przyznano, pozazdrościłeś i eksperyment z ropuchą zrobiłeś :thinking:
Ale Twoja żona teraz tego nie czyta? :blush:

Ty mnie tut za język nie ciągnij… :rofl: :rofl:

Kto zaczął :stuck_out_tongue_winking_eye:

Nieważne jak zaczyna mężczyzna, ważne, jak kończy… :stuck_out_tongue: :innocent:

@birbant o tym to zem nic w google nie wycytała.
Jak? :thinking:

Tak zeby baba pojęcała w nocy, a nie jęcała w dzień… :stuck_out_tongue:

Każdy mężczyzna doskonale wie, ze jakie kochanie, takie śniadanie. Jak nie chce na śniadanie słuchać łomotu pustych garów, to powinien wcześniej o tym pomyśleć :joy:

Już wiem @birbant skąd u mnie te braki wiedzy.
Jak ja nie lubię …
Zakłócać ciszy nocnej :stuck_out_tongue_winking_eye: