@Diabeł nie odgadnie...... Anioł nie podpowie?

Tym pozytywnym AKCENTem rozpoczynamy Sylewestra 2010!!! :rofl: :airplane: :alarm_clock: :hourglass_flowing_sand: :volcano: :zap: :japanese_goblin: :kiss:

A Ty odgadłaś, że przed chwilą słucham Zenka… :joy:

Ja też " Moja mała dam ci wszystko to, co będziesz chciała" :rofl:

A ja o tych oczach zielonych! :rofl:

Bo Martyniuk jest The Best :joy: ci którzy go nie lubią, zazdroszczą mu hajsu i popularności :stuck_out_tongue_closed_eyes:

:joy: :joy: :joy:

Jutro @Diabeł się nawróci… na Martyniuka. Zobaczysz:D

2010? :thinking::thinking:

Jeszcze go tak polubi, że tylko na jego koncerty będzie jeździł i będzie go nam każdego dnia puszczał. :grin:

To ja już wolę puszczenie bąka od puszczania tego Rzenka. :crazy_face:

Musiałem go puścić, by wiedzieć o czym mowa … :star_struck: Chyba nie ja jeden zacznę ten dzisiejszy dzień od katowania samego siebie :grin:

Ciekawość do pierwszy stopień do…, piekła, jak się okazuje. :smiling_imp:

O żesz Go, diabelskie nasienie… :innocent:

No właśnie, też musiałam poznać to cudo…

Boże widzisz i nie grzmisz.

Bóg nie takie rzeczy widzial… :innocent:

O kurcze i słowo sylwester też przekręciłam,a niech zostanie , fajnie być 10 lat młodszą :smiley:

Wszystko jest możliwe :grin: koleżanka zaczęła chodzić co niedziele do Kościoła, gdy spotkała bogobojnego kandydata na męża ( nawróciła się dla niego:D). A wcześniej taka “metalówa” też trochę była :upside_down_face:

Jak Zenek puści bąka to ze sceny spadniesz… :crazy_face: czemu ja też puszczanie… z bąkiem automatycznie skojarzyłam…? :sweat_smile:

Dokładnie o północy zagrzmi… :yum: :hear_no_evil: