Dlaczego jedni ludzie się szybciej poddają a inni wolniej?

No co ja mam tu napisać..

A właśnie tutaj byłoby o czym pisać…

Ci co wolniej się poddają, to raczej z założenia nigdy się nie poddawali, uważali raczej, że wygrywają ze wszsytkim. To, że nie wygrywają, to nic złego, liczy się ich próbowanie do bólu, bo to jest istotniejsze. To, że coś tam stracili, po wszelkich próbach, to świadczy o nich jak najlepiej.

Ci co od ręki się poddają, to już mają wykrzywione DNA, jak dla mnie. Popatrzyli na sytuację, ocenili, wycofują się, czyli oddają bez walki. Przychodzą na gotowe.

Mogłabyś napisać chociaż skąd isnpiracja na tak ciekawe pytanie się wzięła.

Z tego samego powodu, dla którego jedni są blond, inni ciemnowłosi, jedni są szczupli, inni są grubi, jedni lubią mięso inni wolą sałatę. Ludzie zwyczajnie różnią się od siebie …

Jak mawiali angielscy gentelmani: Kto ucieka z pola walki, będzie walczył jeszcze nie raz … :sweat_smile:

No nieee…Jak to?
Całkowicie się nie zgadzam.
Na włosy zdaję się,nikt wpływu nie ma.Nie byłoby wtedy chyba Paulów Scholesów oraz całej masy rudych Irlandczyków.No bo chyba nikt by tego sam z siebie nie wybierał…Choć znam takiego :wink:Siedzial obok…Musiałem"przeładować stronę" bo Chris już nie żyje i czas się zmienił…
Ale już tusza czy rodzaj obżerania się to sprawy całkowicie indywidualne.Podobnie jak oddziaływanie tego,na to z czym musimy się uporać…
Ludzie różnią się od siebie pod wieloma względami ale zazwyczaj nie pod takimi,na jakie mają wpływ!!! A ci co cierpią z powodu jakiejś przypadłości,to znikomy procent.
Oczywiscie wszysycy jesteśmy ofiarami zbydlęconej polityki ue ale nawet tutaj można nie zreć białego chleba,chipsów,snickersów czy pić cuchnącej trucizny pod szyldem"napojów energetycznych".Wybór nalezy do Ciebie…itd,itp…

A szkoda, bo rudy to najlepszy kolor u kobiet :orange_heart:

Cechy charakteru, a już na pewno skłoności, też są dzieciczne.