Dlaczego na tym forum czat publiczny świeci pustkami?

Na zapytaj to weekendy był ogień a tutaj widzę… pustosza cały tydzień. :thinking:

Tam była inna ilość użytkowników. Na starym Pytamy tez było ich znacznie więcej - normalnie w tygodniu było dużo rozmów. Niemniej chaty AI wypychają z rynku wszelkie serwisy tego typu. Świat się zmienia.

Bo tu same emeryty sa

No tak, czaty AI rzeczywiście sprawiają, że mało komu chce się normalnie pogadać z drugim człowiekiem :pensive_face:

To proste. Od września tego roku administracja wdrożyła Protokół Anty-Gadułowy. każdy użytkownik ma limit 450 liter na miesiąc, a za interpunkcję lecą mikroopłaty z karty. Przecinek to 1, pytajnik to 3 żetony, wykrzyknik 5, co tłumaczy oszczędzanie na przecinkach przez niektórych użytkowników. Jeśli zadasz pytanie i nikt nie odpowie w 12 sekund, system nakłada 48h bana.
Używanie emotek o wysokiej szczegółowości (np. płaczącej ze śmiechu :joy:) grozi mandatem od Ministerstwa Cyfryzacji za zaśmiecanie światłowodów. Legalne są tylko emotki składające się z maksymalnie trzech pikseli, np. kropka, albo śre

OMG :rofl: Dobre

Ja nie lubię gadać z AI bo to nie jest byt (póki co). To specjalistyczny program i tyle. Lubię zadawać trudne pytania, abstrakcyjne albo śmieszne czekając na niespodziewaną odpowiedź.

Jest dobry do wyszukiwania i dużo potrafi przyspieszyć ale to nie jest człowiek. Dziwie się tym, którym twierdzą, że taka rozmowa zastępuje im rozmowę z człowiekiem…

Ja też. Próbowałem, ale to nie to samo. Moim zdaniem to będzie gwóźdź do trumny w relacjach bo już i tak jest krucho i to bardzo.

Czy ja wiem - wielu ludzi wydaje mi się normalnych, rozmawiają, mozna zaczepić na ulicy :wink: Nie wszyscy powariowali.

Daj mi tych ludzi :frowning: I tych/te co można zaczepić :stuck_out_tongue_winking_eye: :wink: