Dobry wieczór w kąciku poezji, tym razem przekornie

image

Nie tylko kobiety bywają zmienne… Ale poczytajmy:
A. Mickiewicz (Do przyjaciół, posyłając im balladę “To lubię”)

Może też pamięć o minionej wiośnie
Zimowy wierszyk umili;
Chcę coś okropnie, coś pisać miłośnie,
O strachach i o Maryli.

Ten sam tekst w pierwotnej wersji:

Może też pamięć o minionej wiośnie
Zimowy wierszyk okrasi,
Chcę coś okropnie, coś pisać miłośnie
O strachach i o Joasi.

Pamiętaj człeku o minionym lecie
aurą splątaną niczym tasiemka
Gdzieś tam Mickiewicz swe rymy plecie
a w jego ślady podąża eMKa :wink:

Może też pamięć o minionej wiośnie wróci
Gdy oczy zamkniesz na chwilę
Uważaj tylko,bo czasem wspomnienie
Bez dechu na kolana rzuci…

:smile:

Łajza z tego Mickiewicza, gotowcami się podpierał?

A gdy w tym bezdechu
Życia nie uniesiesz
Twój Anioł się pojawi
Co z kolan Cię podniesie

Chwyci Cię za rękę
Wysoko z Toba wzleci
I ujrzysz piękno życia
W którym pięknie świecisz

I oby ten Anioł imię jednakie nosił, nie jak u Mickiewicza :stuck_out_tongue:

A imię tego Anioła, jesli mam byc szczery
Wynosi dokladnie czterdzieści i cztery

Adam??? to się u Ciebie pozmieniało :stuck_out_tongue:

A ja slyszalam ze 42

daj mu spokoj, dzisiaj dzien piwa, moze swietowal :thinking:

hmm…

Powstanę niczym Fenix w popiele
A wiec przybądź, przybądź aniele

Jak tak pięknie właśnie o Joasi
To mnie to bardzo pasi ! :sunglasses::blush:

:smile: :smile: :smile:

Ale czemu? Piszę jakbym wypil? Ja nie piję alkoholu.

No bo kto pije… ? g%C5%82upek%20sam

No przeciez nie pisalam tego na powaznie

Jaaaa!!! :innocent: