Bo ja dostałam. Całe 3 zł. Ale za to mąż dostał 4 zł.
Huraaa…
Razem jest 7 zł, to dzisiaj zaszalejemy. Kupimy sobie dodatkowe dwa pęczki rzodkiewki!
![]()
Zastanawiam się tylko czy przesłanie tego zwrotu nie jest droższe od samej nadpłaty.
Rozumiem, że taki nagły przypływ nieplanowanej kasiutki zachęca do jakichś spontanicznych zakupów … ale żeby od razu dwa pęczki???
Ludzie, opamiętajcie się, nie żyjcie ponad stan!!
Oczywiście masz zupełną rację, ale… żyje się raz! Takie spontaniczne szaleństwo od czasu do czasu sprawia, że życie wydaje się całkiem znośne. No i wspomnienia na stare lata będą piękne.
![]()
Pod warunkiem, że nie przyjdzie tem Niemiec, co wszystko chowa … ![]()
Rozwiązuję zagadki i układam rebusy, bo też się tego Niemca boję. On ponoć nie chowa wszystkiego tym, co ćwiczą umysł.
![]()
Lekarz rozmawia ze starszym pacjentem:
– Panie Janie, w pana wieku bardzo ważne są regularne ćwiczenia umysłu. Proszę codziennie rozwiązywać krzyżówki, grać w szachy albo czytać książki. To świetny trening dla mózgu!
– Panie doktorze, ja codziennie funduję swojemu umysłowi najcięższy możliwy trening!
– O, a na czym on polega?
– Szukam okularów, które mam na nosie, telefonu, który trzymam w ręce, i próbuję sobie przypomnieć, po co właściwie wszedłem do kuchni!
Nie zniechęcisz mnie do rebusów. Wiesz, jaka to fajna zabawa? Wiesz, tylko się nie przyznajesz.
Fajny REBUS ułożyłeś!
Szacun!
![]()
Nie przesadzaj z komplementami, bo się zarumienię … ![]()
Jeszcze się umiesz rumienić? Taki wrażliwy jesteś?
![]()
Każdy, kto miał ze mną do czynienia, przekonał się, iż jestem osobnikiem o bardzo wielu bardzo zakamuflowanych zdolnościach i talentach … że o skromności kolejny już raz nie wspomnę. ![]()
Hmmm… Ze skromności słyniesz wszędzie, więc wszyscy o tym wiedzą ![]()

Mów mi jeszcze … ![]()
Nie mam męża, więc rozpusta ograniczy się do niecałego pęczka rzodkiewek.
![]()
Nie załamuj się. Wciąż walczą, byś mógł mieć … ![]()

