Obiektywnie patrząc to druga połowa XX wieku była dużo spokojniejsza niż pierwsze ćwierćwiecze dwudziestego pierwszego…
To był czas rozkwitu liberalnej kultury zachodu, Europa Zachodnia, Stany Zjednoczoe są tego dowodem.
Dużo spokojniej, no niewiem, były przecież wojny, lecz nie było Internetu, co zdecydowanie oddalało nas od tych wojen.
W Europie nie było inwazyjnej wojny od 80 lat, jeśli nie liczyć wojny domowej w Jugosławii i Rosji, której bliżej raczej do Azji niż Europy.
Droga połowa 20 wieku to komuna, wojna w Wietnamie, Korei, Iraku, Afganistanie. To lądowanie na księżycu, wyścig zbrojeń, początki internetu, Polak wybrany papieżem. Działo się.
A pierwsze ćwierćwiecza 21 wieku również było ciekawe. Rozwija nam się AI co można nazwać nową rewolucją przemysłową. Ludzkość brnie w nowe technologie.
Mieliśmy zamach na USA 11 września, Smoleńsk. Trwa wojna w Ukrainie i na bliskim wschodzie. Mocarsta atomowe wyrzuciły do kosza prawo międzynarodowe. W USA prezydentem jest świr.
To stulecie dopiero nam pokaże mroczne oblicze
To fakt. Boje się, że nim minie 100 lat od rozpoczęcia II wojny światowej wydarzy sie cos znacznie gorszego.
Najgorsze jest to, że wojny w starym stylu, mają się w najlepsze… Mega nowoczesna wojna jak ta z Irakiem, była tylko, no właśnie, nie do końca czymś realnym. Okazuje się, że prowadzenie wojen nie do końca polega na wyższości technologicznej nad wrogiem, widać to zwłaszcza w wojnie na naszym Wschodzie.
Nie zgodzę się. Pokaz mi ostatnią wojnę taką jak II W.Ś. gdzie armia jednego państwa poosuwała sie w głąb innego państwa i je zajmowała. Nawet w Ukrainie takie cos było tylko na początku, dominującą role odgrywają drony i rakiety.
Ale wojna w Ukrainie i Iranie pokazały, że przewaga technologiczna w pewnych warunkach nie jest przewagą. Amerykanie jeszcze się nie nauczyli, rossjanie stracili sporo sprzętu i ludzi zanim zrozumieli że marynarka wojenna i lotnictwo przegrało z adaptacją nowych, tanich, cywilnych technologii do pola bitwy.
No więc sam sobie przeczysz – to nie są wojny w starym stylu. Kiedyś Piechota ruszała na wroga tyralierą krzycząc ura! Teraz już się tego nie spotyka