Dupa i jej przemyślenia

Gdyby Twoja dupa mogła mówić jednym zdaniem do ciebie codziennie o 7:00 rano, co by powiedziała? O.O

Prawdę mówiąc, to moja dupa z samego rana niekoniecznie całkiem bezgłośnie mówi mi, żeby pójść do kibla. Myślę, że nie tylko moja tak mówi do swoich właścicieli.

Że boli od siedzenia

O tej porze to ja już śpię po nocce.
A poza tym,nie gadam z doopami. :clinking_beer_mugs:

Kupujesz ten tani, szary papier, zrobiony z przetworzonych szyszek i podręczników do historii? Masz ty w ogóle rozum i godność człowieka? Twarz smarujesz kremami z jadem żmii za dwie stówy, a mnie traktujesz jak tarczę strzelniczą. Jeśli nie zobaczę tu jutro trójwarstwowego rumianku, to obiecuję, że przy najbliższym kichnięciu puszczę takiego bąka, że ci system operacyjny w mózgu zresetuje.

Rusz się ! Rusz mnie ! Schudnij mnie ! Nie chcę być taka duża ! xD

Moja dupa? Nigdy nie mowie tak wulgarnym słowem o mojej kobiecie. A co mówi o 7 rano? Wiadomo - wstawaj, czas do pracy!

Ale on,jak zdążyłem [chyba] poznać,ma na myśli nie partnerkę a własny odwłok.Człek inteligentny więc chyba nie w kobietę godził…

Każdy rozumie jak chce :rofl:

Wcoorviony @Gwiezdnik…A to dopiero :joy: