Dzień dobry świątecznie i to bardzo

W Niemczech: Święto Reformacji i od kilku już dni świętowanie 30-lecia Upadku Muru Berlińskiego
Poza tym macie wybór:

  • Światowy Dzień Oszczędzania (tym razem polski)
    albo:
  • Dzień Rozrzutności
    Inne święta:
  • Halloveen oczywiscie
  • słowiańskie Dziady
  • amerykański Dzień Czarów
  • Dzień Klamki
  • Dzień Dyni
  • Dzień Rozwoju Paranormalnych Zdolności
  • Światowy Dzien Miast.
    Co jest charakterystycznego w waszym mieście?

Darmstadt, Oranżeria (zdjęcie WK):

Ja bardzo lubie dyniowa zupe i dyniowe lampki!

image

A oto warszawskie straszydelko…

A mnie sie to straszydelko podoba
Szkoda ze prawie wszyscy maja z tym niemile skojarzenia

Dyniowa zupe kiedys jadlam jak moj klub sportowy urzadzil halooven
Pyszna byla!

No wiesz! Przecież to Zabytek!

A Reformacja i w Polsce by się przydała, oj przydała!

Ja mam bardzo mile (chociaz w zimie nylo okropnie zimno!). Bo tam byl Instytut Muzykologii!!! Poza tym to juz naprawde zabytek.

Zima idzie: potrzebne refomy! :joy:

Mnie się też ta budowla podoba. W ogóle, to jest ona świadectwem pewnej epoki, która mam nadzieję już nie wróci. Szczerze mówiąc, to znam gorsze straszydła budowlane w naszym kraju.
Dla mnie na przykład porażką są Złote Tarasy, wybudowane dziesiątki lat po Pałacu Kultury. Wygląda jakby ktoś ogromne kupy zrobił gdzieś na podwórzu biurowców …

Firma-DTZ-zarzadza-CH-Zlote-Tarasy_articleimage

No, ale o gustach się podobno nie dyskutuje, więc już się zamykam :slight_smile:

Moja babunia robila cos obrzydliwego: rzadkie, ze smietana i slodkie!!! No i stwierdzilam, ze BARDZO nie lubie zupy dyniowej. Nie tak dawno bylam u kuzynostwa i zapowiedziano zupe dyniowa. Stwierdzilam, ze trzeba sie poswiecic. Taaa, prosilam o dolewke, to byla pycha! Gesta, na ostro z grzaneczkami… :grin:

@elsie
no to masz reformy:

image

Porownanie do kup uwazam za bardzo trafne!!! :joy:

Zreformowane przez ocieplenie klimatu… :joy:

No to mamy te same upodabania/gust
Moja kuzynka mieszkajaca w Warszawie chciala sie pochwalic tym cudem, wiec sie nie odzywalam. Wewnatrz jeszcze jako tako, ale na zewnatrz uwazam te to pomysl chybiony szpecacy krajobraz

Mnie sie jeszcze bardzo nie podobaja blokowiska. Ale gdzies mieszkac trzeba. A sytuacja mieszkaniowa w Warszawie po wojnie to byla sterta gruzow… Czyli trzeba to zniesc. Najwazniejsze, ze jest zielen!

Dodam tylko, że w Moskwie takich pałaców maja osiem, ale nasz uważam za najładniejszy

Siedem Sióstr Stalina.

Masz racje najbardziej “gustowny” i nie tak przesadzony

Elsie - zupa Dyniowa, mam nadzieję, że wiesz, kto ją pierwszy wymyślił? :face_with_hand_over_mouth:

Co nasze, to jednak NASZE!!!