Dzien dobry w Dniu Gorących Kasztanów. Próbowaliście? Smakowały?

Nie lubię kasztanów, nie podchodzą mi :woman_shrugging:

A żołędzie Ci podchodzą czasami? :rofl::rofl:

hmmm, moze byly zle przyrzadzone?

Kurde… już o nich zapomniałam…paskud :stuck_out_tongue_winking_eye:
To raczej rarytas dla dzików :sunglasses::laughing:

Możliwe, nie znam się, raz w życiu jadłam… pierwszy i ostatni.

Pierwszy i ostatni? To 2 razy jadłaś. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Haha :rofl: