Dzien dobry w Dniu Walki z Prokrastynacją (czyli ze odkładaniem wszystkiego na potem)

Komputerowy świat ZDECYDOWANIE odłożyłam dzisiaj NA POTEM,
książkę miałam przeczytać…
ale też odłożyłam NA POTEM.
Po co się spieszyć?

:smiley: :smiley: :smiley:
ja tez
ja tez
ja tez

No to będę musiał się zabrać za tą wczoraj znalezioną butelkę spirytusu, nie będę odkładać do czasu nalewki… :wink:

Najlepsza nalewka jaka pilam to nalewka z aronni - jak nie lubie alkoholu to tego bym sie czasem jeszcze napila

Juz nie narzekaj, flaszka zaginela na dlugo i nie plakales to teraz na nalewke nie poczekasz?

A nie PRZEWIDZIALAM??? :joy:

To tylko walka z prokrastynacją :wink:

RozumiĘ! :joy: