Dzień dobry w Dniu Włóczykija

Dla naszego pytamowego włóczykij -a serdeczne życzenia z tej okazji
Poza tym mamy:

  • Międzynarodowy Dzien Wspaniałych Babć
  • Dzien Lodów Waniliowych
  • amerykański Dzien Masła Orzechowego
  • od dzisiaj przez miesiąc mamy tak zwane Psie Dni, czyli najgorętszy (teoretycznie) czas w roku (na cześć Siriusa w Konstelacji Wielkiego Psa)
    Uwaga! U nas na jutro zapowiadają 39°C :dizzy_face:

A dla wspaniałych babć kwiatki:

Najlepsze cytaty Wloczykija:
“Pamiętaj, nigdy nie staniesz się naprawdę wolny, jeśli będziesz kogoś tak bezgranicznie podziwiał.”
“Nikt nie powiedział, że dobre decyzje nie będą Cię ranić.”
“Pomyśl, o ile mniej ciekawy byłby świat bez tajemnic.”
“Opowiadać przedwcześnie o swoich najskrytszych marzeniach, jest rzeczą bardzo niebezpieczną.”
“Świat jest pełen wiel­kich, przedziw­nych rzeczy, cze­kających na tych, którzy są na nie przygotowani.”
"Samotność szybko się nudzi! -krzyknął Muminek. - Zdziwiłbyś się jak wielu ją lubi. - odparł Włóczykij

"VILUŚ…DEBILU…":grin:
OuxZ-obF

Wydrę tutaj swego ryja,
lubię tego Włóczykija! :grinning:

Poszedłem na dwór zerknąć na termometr. Dopiero - 26C.

Cześć Ata po przerwie, ostatnio jestem zajety mocniej, jednak przegladam nasze forum, dzisiaj u mnie rzesko, ale zapowiadaja się upały :slight_smile:

Pytamowy Wloczykij nie widzi tematu bo póki co nie ma dostępu do zakładki “salon”.

Wydaje mi się, że jest to nieświadomość autorki pytania.

Nie wiedzialam
Skad to mozna wiedziec?
Ale moze pozniej sie dowie

U nas tez
A szkoda bo deszczu wciaz za malo

-26? :dizzy_face:
Chcialabym by u nas tak bylo
Ale zarty na bok, deszcz, deszcz by sie przydal i to duuuuzy!

Wiec to jest njakas postac z bajki?
Musze zerknac do google…

Włóczykij herbu Powsinoga to mam na drugie :smiley:
lodami waniliowymi nie pogardze, ale masla orzechowego nie lubie.

Juz wie. Kazał podziękować :slightly_smiling_face:

…bo maslo orzechowe jest niedobre
I dziwie sie jak niektorzy je jedza na sniadanie z tostami

Dzien doberek.
Piekny bukiet,dla tego wloczykija.
U mnie dopiero 32°,mysle,ze bedzie cieplej.))

Bukietem to musi sie podzielic ze wspanialą babcią
A temperatura? na razie 23°C

jest jeszcze wieksze paskudztwo - australijska pasta warzywna z drozdzami - tyle sie o niej naczytalam, ze w koncu sloiczek w amazonie kupilam.
cena no moze nie jak za kawior, ale wysoka - rozumiem import.
nie wiem jak to mozna jesc dobrowolnie.
a to maslo orzechowe to przerobione na paste fistaszki z dodatkami, ja wole orzeszki ziemne pochrupac.

Mnie juz sama nazwa tej austalijskiej pasty odrzuca

ja sie po zjedzeniu kanapki posmarowanej tym rozgladalam za jakims wiaderkiem lub torebka taka jak w samolotach, zeby z organizmu usunac.
a co ciekawe nie pachnie zle, a smakuje okropnie
w przeciwienstwie do wielu serow, ktore zajezdzaja stara skarpetka moczona w psich szczynach a w smaku bywaja fantastyczne.

to ja się też zadrę: też lubią Włóczykija :smiley: