Dziewica....

Dziewica konsekrowana to dziewica… zakonserwonana (na przyszłość) ?
Taka żelazna rezerwa dla smoka ?

I jaki ew. jest jej termin przydatności ? :wink:

2polubienia

Myślę że z dziewicy powyżej 30 to już nic nie będzie. To jak puszka Pandory.
Choć kto wie! Jak hormony ruszą…to hoho Smokowi może zabraknąć ognia!

Najgorsze dziewice to te atestowane…

2polubienia

Wielokrotnego użytku?

2polubienia

Termin nieograniczony.

1polubienie

Nieeee
Atesty to gwarancja jej odporności na propozycje seksualno-miłosne.

2polubienia

Jeśli otwieracz do konserw jest sprawny to wiek nie ma znaczenia. Przydatność? Czas nieograniczony. Wiadomo: świeże smaczniejsze.

2polubienia

Dziewica,to gatunek wymarly.
Naukowcy podejzewaja ze byl to gatunek zmyslony,na potrzebybajek i podn)))

4polubienia

No a przecież w pewnym znanym dużym mieście miał się odbyć pochód dziewic. Nie odbył się. Jedna zachorowała a druga powiedziała, że sama, to ona nie pójdzie.

6polubień

Ale to ponoc informacja z XVIIw.)))

2polubienia

Chyba nawet z XVIw. Dzięki kącikowi historycznemu zaczęłam się historią ostatnio interesować. Tyle fascynujących rzeczy można się dowiedzieć.:stuck_out_tongue:

1polubienie

@birbant ponoc mozna spotkac dziewice,ale z recyklingu u wulkanizatora))

3polubienia

Nie ponoć tylko na pewno. I wcale ta wulkanizacja taka kosztowna nie jest.:innocent:

2polubienia

Termin przydatnosci bedzie na pasie cnoty!:slight_smile:

1polubienie

A tak swoją drogą, to nienajlepiej świadczy o poziomie ars amandi mężczyzny, który hołubi jedynie dziewice.

1polubienie

Jak cnoty są psie, to…ekhm…:slightly_smiling_face:

2polubienia

Ha ha ha, juz poprawilam…:slight_smile:

2polubienia

Za późno! Zdążyłam zacytować, bo wiedziałam, że poprawisz.:wink:
To była zemsta za rybki w owocach.:innocent:

2polubienia

Cicho! Do lekarza jadę. Jak przeżyję, to się odezwę. :smirk:

2polubienia

Za wulkanizavje xentki do wozka,z demontazem i montazem,place 10€ wiec zadne koszty)))

2polubienia

Znakomita! Pochwalam :slight_smile:

2polubienia