Jarek i Lech zamiast lecieć na księżyc to go ukradli. Bez technologii
Nie ukradli, nie udało im się. Czytaj książki, to będziesz mądrzejszy.
Te bariery zostały juz pokonane. Chodzi o ekonomię. Okazało sie, że cena biletu nie jest adekwatna do usługi. Wcale nie było tak wielkiego zapotrzebowania na naddźwiękowce pasażerskie. Dzis zanim wprowadzi się na rynek nowy samolot czy okręt robi sie precyzyjne badania rynkowe aby odpowiedzieć na pytanie czy są chętni na takie usługi, ilu ich jest i czy zechcą zapłacić słono za bilet. I to decyduje.
Podobna rzecz miała miejsce z lotami na Księżyc. 100% motywacji dla Amerykanów to był wyścig o pierwszeństwo z ZSRR. Czuli sie upokorzeni, że to ruscy pierwsi polecieli w kosmos, więc chcieli być pierwsi na Księżycu. Z kosztami nikt się nie liczył, rząd dosypywał pieniądze z bezdennego worka. Udało się!
A co byo potem? Przy kolejnych lotach na księzyc ludzie dzwonili do stacji telewizyjnych z pretensjami, ze transmisja z księżyca eliminuje z ramówki powtórki ich ulubionych seriali. POWTÓRKI! I kurek z pieniędzmi został zakręcony, zresztą szybko okazało się, że na Księżycu nie ma nic ciekawego, co by uzasadniało kolejne loty. Czyli – zaliczone i zapomniane.
Odłożone w przyszłość.
Podobnie było z eksploracją głębin morskich. W latach 60,70 wszyscy się tym zachwycali i snuli wizje podwodnych miast. Goowno z tego wyszło.
Stanisław Lem dokładnie to przewidział. Czytałem jego artykuły, w których wywodził, że niedługo ustaną loty na Księżyc na długi czas, pobyt ludzi na Marsie i kolonie tamże należy sobie z głów wybić. Podobny stosunek miał do eksploracji głębin. Tylko naukowe wyprawy za pomocą filmujących automatów. To samo pisał i o kosmosie. Po co wysyłać ludzi w niepewne skoro można stworzyć do tego maszyny. A wszystkie jego uzasadnienia dokładnie pokryły się z obecną rzeczywistością.
Tak ale ta akurat historia,jeszcze końca się nie doczekała…
Wody na Ziemi to więcej niź nam się wydaje.Mimo iż mamy swe"obliczenia"
I kolejne pokolenia nie dadzą rady.Nie ma takiej możliwości.
Tak, Długo jeszcze przyjdzie czekać, do tego w takich sprawach koniec wyjaśnienia jednego jest początkiem nowych zagadek.
Nic nie wskazuje na to byśmy się doczekali czegokolwiek za naszego życia…Oczywiście media i ich zakłamanie oraz fałsz nakierowany jedynie na sensację…Tudzież wojny…Nawet Tour De France!!!
Tam nie ma klasyfikacji.Tam są WYŁĄCZNIE upadki,kraksy bo temu ma służyć kolarstwo.Aby debil czy śmieć,nasycił swoją chorą wyobraznię wizjami degenerata ![]()
Dramatem jest to, że w tym przypadku popyt kształtuje podaż. A więc jaki odbiorca, taki towar. Pieprzyć to…
Bo to geniusz był. Przewidział nawet e-booki i tablety.
Oraz tzw chmurę. W połowie lat 60.
Coovra Jarek…
Tak Ty jak i ja,wychowaliśmy się w sytuacji gdy media kształtowały świadomość.Wychowywały i uczyły…I po latach 40-50 faktycznie,przydałoby się…
Wcoorviało przez cenzurę,tak?
Bo obłąkańczo,czego innego dotyczyła.
A skutek tego dzisiaj jest taki że wszystko się odwróciło.
To cham dyktuje warunki!
A miało być inaczej…
Ale czy towarzysz Winnicki już nas na to nie naprowadzał?Alternatywy 4,jakby co… ![]()
Tak, tez mi sie z tym kojarzy.
