Dziwne, że jeszcze na Marsa nie wysłali jedynaczki na studia?

O to Cię nie podejrzewałam, że przeglądasz ten portal :laughing:

To chyba news w ramach normalnego portalu Interii.

Harmonik, Pomponika nie czytaj, bo to taki dziewczyński plotkarski portalik. Daruj sobie. Za poważny jesteś :wink:

Zobacz, że to news z pierwszej strony jednego z głównych portali internetowych.

Wrzucili to na glowna strone.
Ostatnio z braku bezpiecznych tematów Interia wrzuca pompomika, a wp Lewandowskiego i Harrego z Megan :upside_down_face::joy:

Kiedys wysylali do Moskwy… :japanese_ogre::laughing:

No i potem biedni mężczyźni, którzy nie znają dziewczyńskich portalików i nie wiedzą co to (no bo i skąd) czytają takie głupotki.Ja właśnie dlatego napisałam harmonikowi, co to jest, to następnym razem ominie pomponika, jak go zobaczy.

Po pierwsze: po co? Po drugie: wielu młodych ludzi czuje się zagubionych. Odnajdywanie siebie w tym świecie to właśnie dojrzewanie.

Ale co dziwne? Moja starsza córka studiowała na UW. Nawet śmiałem się, że przy wyborze uniwersytetu rozłożyła mapę, popatrzyła, i pomyślała: gdzie mogę studiować jak najdalej od moich wapniaków? Warszawa!!!
W sumie nawet dalej jest Toronto od Warszawy, niż NYC od Warszawy :slight_smile:

A stamtąd dalej…

Nawet jeśli dalej od jej wapniaków - choć nie wyglądających na namolnych i upier*liwych - to jednak jest się daleko od dotychczasowych przyjaciół, nawet jeśli dziś są łatwe e-kontakty.

Z drugiej strony w NY jest super atrakcyjny Central Park, korespondujący z ideą moich 50-milionowych, bajecznych HMP… Więc może latorośl swoje wyczuwała…